Podczas środowej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu przyznano ponad pięć milionów złotych dla Radomskiego Centrum Sportu. Dodatkowe środki pójdą głównie na rozbiórkę trybuny południowej.
Środowa LXII. nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Radomiu została zwołana z inicjatywy prezydenta Radomia – Radosława Witkowskiego. Niemal w całości poświęcona była sytuacji w Radomskim Centrum Sportu przy ul. Struga 63. Jak się okazało posiedzenie miało burzliwy przebieg. Już na samym wstępie obrad, które miało formę zadawania pytań, radni w dosyć zdecydowany sposób odnosili się do wystąpień poprzedników, jak i ogólnej sytuacji oraz opóźnień w RCS-ie.
Problemy z trybuną południową
W dalszej części posiedzenia głos zabrał m.in. dyrektor MOSiR – Robert Dębicki, a także Tomasz Chrobot, dyrektor zarządzający firmy Betonox Construction, a więc obecny wykonawca inwestycji. Niestety w trakcie tych wystąpień potwierdziły się doniesienia, że trybunę południową należy rozebrać. Okazało się, że przy jej montażu popełniono te same błędy, co przy niedawno ponownie zmontowanej trybunie północnej. Na samej trybunie północnej wykonano póki co 70 procent prac. Pozostałe 30 procent robót nie zostało jeszcze zakontraktowanych. W przypadku trybuny południowej konieczne będzie wzmocnienie źle wykonanych fundamentów, a także wymiana części gruntu.
„Demontaż trybun wynika z wadliwego wykonania montażu, niezgodnego z zasadami technicznymi wykonania tego obiektu. Po pierwsze, żadna trybuna i żaden element nie był ułożony prawidłowo na podkładkach neoprenowych. Wszystkie podkładki na trybunie południowej wypadły spod płyt stadionowych tworząc obiekt niepełnowartościowy i niemożliwy do użytkowania. Dlatego uszczelnienie obiektu i położenie płyt stadionowych w sposób prawidłowy wymaga jej demontażu.” – powiedział podczas sesji Tomasz Chrobot.
Ze względu na błędy pierwszego wykonawcy, konieczne będą zmiany projektowe przed rozpoczęciem prac nad fundamentami na południu. Niezbędne w tym celu będą aneksy do umowy na realizację stadionu.
Na tę chwilę nie jest wiadome, jakie będą konsekwencje tych nowych informacji. Nie wyjaśniono także dlaczego o problemach z trybuną południową powiedziano tak późno. Wiadomym jest, że termin oddania do użytku nowego stadionu dla Radomiaka, planowany na koniec 2021, jest w tej chwili nierealny.
Opóźnienia przy oddaniu hali
Na pytania o nowe terminy przekazania do użytku hali i stadionu zadane przez radnego PiS – Łukasza Podlewskiego nie uzyskano odpowiedzi. Podczas obrad odniesiono się również w bezpośredni sposób do hali sportowej przy ul. Struga 63. Radny PiS Dariusz Wójcik twierdził, że w tym miejscu stoi woda.
Przypomnijmy, że ostatnim planowanym terminem oddania hali była końcówka czerwca. Póki co hala nie została odebrana przez straż pożarną Według nieoficjalnych informacji, w pesymistycznym wariancie, może to nastąpić nawet pod koniec tego roku.
Ostatecznie, na sam koniec obrad, podczas głosowania nad uchwałą dotyczącą dokapitalizowania MOSiR-u w kwocie blisko 5,2 miliona złotych, wzięło udział 21 radnych. Za głosowało dziesięć osób, przeciw jedna, a dziewięć wstrzymało się od głosu.
Źródło: gol24.pl, stadiony.net, Internet









