Silny wiatr i ulewne deszcze podczas wczorajszych burz w regionie narobiły sporo szkód. Ucierpiało mnóstwo drzew, zalane zostały ulice, a w niektórych miejscach nastąpiły podtopienia.
W całym województwie strażacy odnotowali kilkaset interwencji po wczorajszych nawałnicach. Jak poinformowała radomska straż pożarna, w Radomiu większość akcji dotyczyła usuwania połamanych drzew i gałęzi, które tarasowały przejazdy ulicami lub leżały na chodnikach. W Pionkach wczoraj i dziś strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy. Gwałtowna burza powaliła drzewa i zalała ulice. Wodę z zalanych piwnic trzeba było wypompowywać m.in. w Wierzbicy czy Jaścach.
Zniszczeń nawałnica dokonała też w powiatach zwoleńskim, grójeckim czy kozienickim. Tam także strażacy wypompowywali wodę z piwnic i usuwali połamane drzewa.
Jednostka OSP Zwoleń usuwała zerwane przez burzę płyty eternitu na jednym z domów w Józefowie.
Druhowie z OSP Jasieniec (powiat grójecki) w godzinach wieczornych pracowali usuwając powalone drzewo w miejscowości Olszany.
Groźnie było w gminie Przyłęk, gdzie od uderzenia pioruna zapaliła się stodoła. Strażacy walczyli także z podtopieniami w gminie Warka. W powiecie lipskim, w miejscowości Boiska (gm. Solec nad Wisłą) drzewo spadło na dwa samochody osobowe a w Wólce (gm. Lipsko) na budynek gospodarczy.
W gminie Kozienice, w miejscowości Łuczynów, ulica Wodna została całkowicie zalana i była nieprzejezdna. Z ulic w Kozienicach strażacy usuwali połamane drzewa.
Na szczęście w wyniku nawałnic nikt nie ucierpiał. Niestety, sytuacja meteorologiczna nie jest stabilna. Dla naszego regionu wydane zostały kolejne komunikaty o zagrożeniach pogodowych.
Źródła/Foto: OSP/PSP Region Radomski, FB, internet









