Ponad trzy promile, kilka aktywnych zakazów prowadzenia czy brak uprawnień – nic nie zniechęca mieszkańców regionu do wsiadania za kierownice swoich pojazdów. Mimo apeli policji i ogólnej wiedzy, że prowadzenie pojazdu po spożyciu alkoholu to idealny przepis na pozbawienie życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego, takich sytuacji ostatnio mundurowi odnotowują bardzo wiele.
Rekordzista, którego w minioną sobotę zatrzymali policjanci z grójeckiej Grupy Speed, miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. W momencie kontroli 40-latek prowadził busa. Jak się okazało – miał na swoim koncie aż pięć zakazów prowadzenia pojazdów, nałożonych na niego przez sąd. Teraz, za ich złamanie, grozi mu do pięciu lat więzienia, grzywna i całkowita utrata prawa jazdy.
Również ponad trzy promile miał 37-latek, zatrzymany w wyniku obywatelskiej interwencji innego kierującego w miejscowości Lisów. Wezwany na miejsce patrol radomskiej drogówki ustalił ponadto, że mężczyzna w ogóle nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Jak podkreśla sierż. szt. Dorota Wiatr-Kurzawa z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, na pochwałę zasługuje postawa świadka, który udaremnił dalszą jazdę nietrzeźwemu kierującemu i w ten sposób być może uratował czyjeś życie i zdrowie. Teraz 37-latkowi grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności i utrata uprawnień.
Tyle, że to jeszcze nie koniec weekendowych zatrzymań pijanych kierujących. Na terenie gminy Przysucha tamtejsi funkcjonariusze w sobotę wieczorem zatrzymali do kontroli mężczyznę, który jadąc przez obszar zabudowany, przekroczył dopuszczalną prędkość. Podczas kontroli wyczuli od 37-latka alkohol. Pomiar wykazał niemal 2 promile. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem.
Mundurowi informują też o zdarzeniach z udziałem pijanych kierujących z ubiegłego tygodnia, do których doszło m.in. na terenie powiatu radomskiego.
W miniony czwartek, 9 marca, tuż przed północą patrol radomskiej drogówki zauważył pojazd, który znacznie przekroczył prędkość na ul. Warszawskiej w Radomiu. Kierujący samochodem marki BMW został zatrzymany do kontroli. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec gminy Zakrzew, który jechał po mieście mając niemal 140 km/h na liczniku. Przy standardowej kontroli trzeźwości okazało się, że kierujący miał prawie 1,5 promila. Za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym oraz kierowanie w stanie nietrzeźwości będzie tłumaczył się przed sądem.
Z kolei tego samego dnia w Kozienicach drogówka skontrolowała młodego mężczyznę, który jechał bez zapiętych pasów. Szybko wyszło na jaw, że 19-latek był nietrzeźwy – miał niemal promil alkoholu w organizmie, a dodatkowo volkswagen, którym kierował, był niesprawny technicznie. Świeżo upieczony kierowca stracił prawo jazdy i dowód rejestracyjny.
O jednym ze zdarzeń informowała też radomska policja 8 marca. Kilka dni wcześniej policjant po służbie zauważył w Wieniawie kierującego, którego zachowanie wzbudziło jego podejrzenia. Mundurowy o zdarzeniu zawiadomił służby i pojechał za pojazdem, który manewrował miedzy pasami i zjeżdżał na pobocze. Po kilkuset metrach udało się zablokować mu dalszą jazdę. 50-latek próbował jeszcze uciekać, ale funkcjonariusz skutecznie mu to uniemożliwił. Mężczyzna był kompletnie pijany – wezwani na miejsce przysuscy policjanci potwierdzili obecność alkoholu w jego organizmie. Badanie wykazało, że miał ponad trzy promile.
Apele i ostrzeżenia
Pijani kierowcy stanowią zagrożenie na drogach, często powodując śmiertelne wypadki, w których giną niewinni ludzie, a w wyniku tragedii cierpią całe rodziny.
– Prowadząc pojazd pod wpływem alkoholu, stanowisz zagrożenie dla życia i zdrowia własnego oraz innych uczestników ruchu drogowego. W razie wątpliwości co do swojego stanu trzeźwości można poddać się badaniu na komendzie lub posterunku – apeluje asp. szt. Aneta Wilk z Komendy Powiatowej Policji w Przysusze.
Przypominamy, że obecnie pijani kierowcy, którzy spowodują wypadek, mogą wiele lat spędzić w więzieniu. Nie warto narażać siebie i innych uczestników ruchu na utratę życia i zdrowia. Właściwą reakcją jest również zatrzymanie kluczyków i zakazanie jazdy kierującemu, który po spożyciu alkoholu wsiada za kierownicę.
Jeśli jesteś ofiarą przestępstwa, zgłoś się do Ośrodka Pomocy Pokrzywdzonym Przestępstwem i skorzystaj z bezpłatnej pomocy prawnej, psychologicznej oraz ze wsparcia materialnego. Radomski Okręgowy Ośrodek Pomocy Osobom Pokrzywdzonym Przestępstwem znajduje się przy ul. Mireckiego 3/3. Kontakt pod numerem telefonu 530 851 852. Listę ośrodków znajdziesz tutaj (link).









