Elektryczne hulajnogi cieszą się dużą popularnością wśród radomian. Niestety przez to, że często są parkowane w przypadkowych miejscach stanowią zagrożenie szczególnie dla osób starszych i niewidomych.
Z elektrycznych hulajnóg korzystają z nich zarówno młodsi jak i starsi. Niestety osoby wypożyczające pojazdy nagminnie zostawiają je w dowolnie wybranych przez siebie miejscu, co utrudnia życie przechodnia, zwłaszcza tym niepełnosprawnym. Mieszkańcy opowiadają, że hulajnogi są rzucane czy też stawiane na środku chodnika. Takie pojazdy są problemem, gdyż można się o nie potknąć, a osoby niewidome mają przez nie problemy z przejściem
Straż miejska stara się reagować odholowując porzucane hulajnogi oraz karząc ludzi, którzy pozostawiają je w taki sposób mandatami
– „Wysyłamy do firm, które wypożyczają takie hulajnogi zapytania kto był ostatnim użytkownikiem i kto mógł taką hulajnogę w takim miejscu zostawić. Normalnie prowadzimy postępowania, jak w sprawie o wykroczenie” – mówi Grzegorz Sambor, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Radomiu.
Problem z legalnym parkowaniem hulajnóg w Radomiu może wynikać z faktu, że w mieście nie ma specjalnych stref dla tych pojazdów. Takie miejsca znajdują się w innych polskich miastach jak przykładowo w Warszawie i w Lublinie. Za porzucenie hulajnogi na chodniku, w sposób utrudniający ruch grozi 100 zł mandatu.
W Radomiu miejskie elektryczne hulajnogi pojawiły się w marcu zeszłego roku. Z pojazdów tego typu masowo można korzystać również w wielu innych miastach Polski m.in. Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Trójmieście, czy Białymstoku.
Źródło: warszawa.tvp.pl









