W meczu 19. kolejki Plus Ligi CMC Warta Zawiercie przegrała u siebie z Cerrad Enea Czarnymi Radom 0:3. Dzięki wygranej radomska drużyna awansowała na 12. miejsce w tabeli Plus Ligi.
Gospodarze przystąpili do meczu bez podstawowych rozgrywających. Z tego też powodu w zespole z Zawiercia na rozegraniu wystąpił nominalny przyjmujący – Uros Kovacevic. Niedzielne spotkanie rozpoczęło się nietypowo. W podstawowym składzie Aluronu znalazł się Tomasz Chwazik, który wygrał licytację na występ w PlusLidze w barwach zespołu z Zawiercia. Drużyna zorganizowała aukcję charytatywną w ramach 30. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Chwazik wygrał licytację kwotą 25 300 zł, przez co uczestniczył w przygotowaniach do meczu i rozgrzewce, a dodatkowo oficjalnie zarejestrowano go w rozgrywkach. Przy głośnym dopingu, rozpoczął spotkanie zagrywką, a po chwili zmienił go Patryk Niemiec. Po bloku środkowego gospodarze wyszli na prowadzenie 8:6. W późniejszej fazie spotkanie było wyrównane, a wynik oscylował wokół remisu do stanu 16:16. Po autowym ataku Facundo Conte gospodarze przegrywali jednak już 16:19. W zespole Czarnych dobrą partię rozgrywał Paweł Rusin. Co prawda przez moment przewaga radomian spadła do zaledwie punktu, jednak goście w końcówce zachowali zimną krew. Czarni wygrali pierwszego seta do 22.
Deklasacja w drugim secie
Drugą partię od mocnego uderzenia rozpoczęła drużyna z Radomia, zdobywając cztery pierwsze punkty z rzędu. Przewagę Czarni zdobyli przy zagrywce Rafała Faryny. Gospodarze próbowali nawiązać walkę i przez moment złapali kontakt punktowy z przeciwnikami (8:9), jednak radomianie szybko zaczęli dominować. W ekipie Czarnych Michał Kędzierski często rozrzucał blok rywali. Goście mieli kilkupunktową przewagę, a w końcówce nawet ją jeszcze powiększyli. W efekcie siatkarze z Radomie nadspodziewanie łatwo wygrali tę partię do 16.
Trzeci set miał początkowo wyrównany przebieg. Trener gospodarzy dokonał korekt w składzie, zdejmując z boiska Facundo Conte i Miłosza Zniszczoła. Ten manewr przyniósł efekt przez pewien czas. Punkty blokiem zdobyli Wiktora Rajsnera i Piotr Orczyk, a dodatkowy zagrywką dołożył Kovacevic. Gospodarze wygrywali kilkoma punktami, jednak w połowie seta radomianie zaczęli odrabiać straty. Po pomyłce w ataku Orczyka Czarni doprowadzili do remisu 16:16. Po chwili jednak goście zdobyli kilka punktów przewagi. Pomógł im w tym blok, a o sile tego elementu gry w radomskiej drużynie przekonali się m.in. Dominik Depowski i Dawid Konarski.
Wielka niespodzianka stała się faktem – Czarni wygrali trzecią partię do 21 i cały mecz w trzech setach. Najlepszym graczem spotkania wybrano Pawła Rusina Radomianie dzięki wygranej awansowali na 12. miejsce – wyprzedzili Cuprum Lubin.
Aluron CMC Warta Zawiercie – Cerrad Enea Czarni Radom 0:3 (22:25, 16:25, 21:25)
Aluron: Konarski, Zniszczoł, Conte, Kovacević, Chwazik, Orczyk – Żurek (libero) oraz Niemiec, Malinowski, Rajsner, Depowski
Czarni: Faryna, Lemański, Rusin, Kędzierski, Parkinson, Berger – Masłowski (libero) oraz Firszt, Warda
Źródło: sport.interia.pl, Internet








