Na razie nie wiadomo co prawda, jaka będzie dostępność opału, ale prezydent zapowiada pełną gotowość do dystrybucji – zgodnie z przyjętą ustawą.
20 października Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwalił ustawę o zakupie preferencyjnym węgla przez gospodarstwa domowe. Zgodnie z nią, gminy będą mogły kupować węgiel bezpośrednio od importerów po 1500 zł za tonę i sprzedawać go swoim mieszkańcom w cenie nie wyższej, niż dwa tysiące złotych za tonę. 500 zł różnicy to środki, które mają być przeznaczone na pokrycie kosztów dystrybucji, w tym m.in. transportu.
Do sprawy na swoim profilu w mediach społecznościowych odniósł się Prezydent Radomia, Radosław Witkowski:
– „Tak jak zapowiadałem, nie zamierzamy zostawić mieszkańców z problemem. Jesteśmy gotowi zaangażować się w działania mające na celu zapewnienie mieszkańcom opału na zimę. O konkretach będziemy jednak mogli mówić, gdy ustawa wejdzie w życie i poznamy wszystkie szczegółowe rozwiązania” – pisze włodarz.
Prezydent dodaje, że decyzje o tym, w jaki sposób prowadzić sprzedaż opału, zostanie niebawem podjęta. Nie wiadomo jeszcze, czy dystrybucją w mieście zajmie się jedna z miejskich jednostek, czy też istniejące składy węgla.
– „Oczywiście bardzo ważną sprawą dla powodzenia całego przedsięwzięcia będzie dostępność węgla i jego jakość. Na to jednak samorządy nie mają wpływu” – kończy gorzko Radosław Witkowski.
Z doniesień medialnych wynika, że polskie kopalnie w tym roku wydobędą o ok. 1 mln ton węgla mniej, niż rok temu. Nie ma także dużych zapasów tego surowca. Dziś w Łasku Premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że Polska walczy o dostępność węgla, zamawiając go z całego świata.
Źródła: Radosław Witkowski / FB, parkiet.com, polskieradio24.pl









