Spektakularna wygrana HydroTrucku w 12. kolejce Energa Basket Ligi. Radomianie odnieśli pierwsze zwycięstwo u siebie w sezonie, pokonując lidera tabeli i aktualnego mistrza Polski Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 83:78. Spotkanie było debiutem w roli szkoleniowca HydroTrucku dla Mihailo Uvalina.
Chyba tylko najwięksi optymiści liczyli na dobry wynik HydroTrucku przed niedzielnym meczem z Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski. Do Radomia przyjechała bowiem obecnie najlepsza drużyna obecnego sezonu. HydroTruck zajmował natomiast miejsce w dole tabeli, notując fatalną passę czterech porażek z rzędu. Do tego radomska ekipa nie wygrała do tej pory żadnego spotkania u siebie w obecnym sezonie. Dla radomskich kibiców nadzieją mógł być debiut doświadczonego trenera Mihailo Uvalina, jednak mimo wszystko zdecydowanym faworytem niedzielnego starcia była ekipa z Ostrowa Wielkopolskiego.
Rekord asyst
Sam początek spotkania był pewnym zaskoczeniem, bowiem w pierwszej piątce zobaczyliśmy zupełnie innych zawodników, a także inne ustawienie niż zazwyczaj. Trener Mihailo Uvalin na parkiet posłał piątkę z Jakubem Zalewskim, a także dwoma wysokimi, Danilo Ostojiciem i Filipem Kraljeviciem. Jak się okazało, była to świetna decyzja, gdyż w pierwszej kwarcie koszykarze HydroTrucka dali popis bardzo dobrej gry. Gospodarze brylowali w ataku, trafiając kilka ważnych trójek, ale też zbierając cenne piłki na atakowanej tablicy. Tych w całym meczu radomianie uzbierali sześć, przy czterech gości.
Nie tylko jednak ofensywne zbiórki wychodziły gospodarzom. W meczu radomianie zebrali aż o dziesięć piłek więcej niż przyjezdni. HydroTruck też miał inną świetną statystykę – asyst, tych zanotował w meczu aż trzydzieści, co jest rekordem sezonu. Sam Anthony Ireland, który zagrał cały mecz, uzbierał aż szesnaście asyst. Dzięki świetnej postawie Amerykanina, kapitalne spotkanie zaliczył również Danilo Ostojić, zdobywając dwadzieścia jeden punktów. Serb dołożył do tego osiem zbiórek i aż siedem asyst. To rewelacyjny wynik, dający wskaźnik EVAL (obliczający skuteczność danego zawodnika) na poziomie trzydziestu pięciu punktów. Wtórował mu Filip Kraljević, który zapisał na swoim koncie dziewiętnaście punktów, dokładając dziewięć zbiórek i dwa przechwyty. Bardzo dobre minuty zagrał Aleksander Lewandowski, a na pochwałę za grę w obronie zasłużył Paweł Dzierżak, który skutecznie powstrzymywał obwodowych Arged BM Stali.
Cały radomski zespół świetnie funkcjonował w niedzielny wieczór, jako drużyna. Zwycięstwo cieszy radomskich kibiców tym bardziej, zabrakło Filipa Zegzuły, a wciąż poszukiwane jest zastępstwo za AJ Englisha. Kolejne spotkanie HydroTruck Radom zagra 5 grudnia z Enea Abramczyk Astorią Bydgoszcz.
HydroTruck Radom – Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 83:78 (26:20, 19:22, 20:14, 18:22)
HTR: Ostojić 21, Kraljević 19, Ireland 12, Moore 10, Lewandowski 9, Zalewski 5, Dzierżak 5, Żmudzki 2, Wall 0
Stal: Simmons 18, Palmer 16, Drechsel 15, Young 10, Florence 10, Mokros 5, Andersson 2, Kulig 2, Wadowski 0
Źródło: hydrotrucksport.pl, Internet









