Anthony Ireland z HydroTrucku Radom nie stawił się w grudniu do kontroli antydopingowej po jednym z ligowych koszykarskich spotkań w grudniu 2021 r. Polska Agencja Antydopingowa niedawno interweniowała w tej sprawie i zawiesiła Amerykanina na 4 lata. Zawodnik może się odwoływać.
Anthony Ireland z HydroTrucka Radom, nie stawił się do kontroli antydopingowej 12 grudnia po spotkaniu ze Śląskiem Wrocław. Koszykarz tłumaczył się tym, że nie poddał się kontroli, ze względu na problemy ze zdrowiem. Po meczu odwieziono go do szpitala. Ireland zaznaczył, że pięć dni później, po kolejnym spotkaniu, ponownie wytypowano go do kontroli i poddał się jej bezproblemowo.
Koszykarza po tym incydencie nie zawieszono i dograł sezon do końca. Polska Agencja Antydopingowa (POLADA) uznała, że mogło dojść do naruszenia przepisów i skierowała sprawę do Panelu Dyscyplinarnego.
Zawieszenie zawodnika
Niedawno zapadł werdykt w tej sprawie.
– „Zawodnik został skazany na cztery lata zawieszenia. Ma prawo do odwołania” – powiedział “Przeglądowi Sportowemu” Wojciech Robiński, sekretarz Panelu Dyscyplinarnego.
Irelanda nie zawieszono w trakcie sezonu, gdyż nie odbywa się to automatycznie. HydroTrucku nie ukarano walkowerami, ponieważ są one nakładane, gdy przepisy naruszy więcej niż dwóch zawodników jednego zespołu.
Dla radomskiej drużyny zawieszenie jej czołowego gracza, to kolejny trudna sytuacja w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że HydroTruck do końca walczył o utrzymanie w lidze, ale ostatecznie zajął ostatnie miejsce i nie uchronił się przed degradacją. Ireland był jednym z najlepszych zawodników drużyny. Rozegrał 28 meczów w Energa Basket Lidze, notując w nich średnio 14,6 punktu, 6,5 asysty i 3,3 zbiórki.
Źródło: www.o2.pl, sportowefakty.wp.pl









