W meczu 9. kolejki PKO Ekstraklasy Radomiak Radom przegrał na wyjeździe ze Stalą Mielec 0:1. Jedyną bramkę dla gospodarzy z rzutu karnego strzelił Grzegorz Tomasiewicz.
Radomiak i Stal ostatni raz w ramach ligowych rozgrywek rywalizowali dwa sezony temu. Wówczas drużyna z Mielca wygrała 2:0. Przed dzisiejszym meczem nieznacznym faworytem, zwłaszcza biorąc pod uwagę miejsce w tabeli, wydawał się Radomiak. Dla obydwu zespołów sobotni mecz był okazją do poprawy nastrojów po ostatnich porażkach w Pucharze Polski.
Sobotnie spotkanie od ataków zaczęła Stal. Już w 6. minucie kolejny raz w tym sezonie swoje świetne umiejętności pokazał bramkarz Radomiaka – Filip Majchrowicz. Golkiper udanie interweniował po strzale z kilku metrów Mateusz Maka. W 15. minucie – Grzegorz Tomasiewicz fatalnie przestrzelił. Kilka minut później celnie uderzał inny zawodnik gospodarzy Krystian Getinger, lecz ponownie na posterunku był Majchrowicz. Kilka minut później wreszcie odpowiedział Radomiak. Najpierw w 23. minucie po dograniu z autu okazję miał Karol Angielski, ale jego strzał został zablokowany. Minutę później Mateusz Żyro ze Stali uratował swoją drużynę przed stratą bramki. Radomiak domagał się jeszcze przy okazji tej akcji karnego, ale sędziujący spotkanie Piotr Lasyk nakazał grać dalej. W odpowiedzi dwie minuty później celnie na bramkę gości uderzał Gettinger.
Radomiak dłużej niż Stal utrzymywał się przy piłce, ale niestety dla gości z tej przewagi niewiele wynikało. Co więcej po pół godzinie gry goście nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę gospodarzy. Radomiak dobrze jednak się bronił i wydawało się, że przez to do końca pierwszej połowy utrzyma się bezbramkowy remis. Wszytko jednak zmieniał sytuacja z 45. minuty. Wtedy to dotychczas niezawodny Majchrowicz popełnił kosztowny błąd i faulował w polu karnym Fabiana Piaseckiego. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na 11. metr. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Grzegorz Tomasiewicz.
Nieskuteczny Radomiak
Początek drugiej połowy był wyrównany z delikatnym wskazaniem na Radomiaka. W ekipie gości aktywy był zwłaszcza Filipe Nascimento. Portugalczyk strzelał w 55. i 58. minucie, ale za pierwszym razem został zablokowany, a za drugim nie trafił w bramkę. W 61. minucie Stal powinna była podwyższyć prowadzenie, jednak świetnej sytuacji sam na sam z bramkarzem Radomiaka nie wykorzystał Maksymilian Sitek. Kilka minut później niecelnie z 10. metra uderzał kapitan radomskiej drużyny – Leandro.
Radomiak zaczął wyraźne dominować, co przekładało się na kolejne strzały. Najpierw próbował Angielski a potem znowu Leandro. Oba uderzenia były jednak niecelne, co oznaczało, że Radomiak ciągle pozostawał bez celnego strzału na bramkę gospodarzy! Najlepszą okazję do wyrównania miał wprowadzony w drugiej połowie Mario Rondon. Napastnik Radomiaka w 82 minucie przelobował bramkarza Stali, lecz trafił tylko w porzeczkę. W samej końcówce spotkania bohaterem okazał się golkiper mielczan – Rafał Strączek. Najpierw w 88. minucie obronił uderzenie głową Dominika Sokoła, a w doliczonym czasie gry strzał tą samą częścią ciała w wykonaniu Damiana Jakubika.
Ostatecznie spotkanie zakończyła się jednobramkowym zwycięstwem Stali. Tym samym gospodarze odnieśli pierwsze zwycięstwo od sierpnia, a Radomiak poniósł drugą porażkę w sezonie.
Stal Mielec – Radomiak Radom 1:0 (1:0)
Grzegorz Tomasiewicz 45 (k)
Stal: 13. Rafał Strączek – 11. Maksymilian Sitek, 32. Jonathan de Amo, 21. Mateusz Matras, 5. Mateusz Żyro, 23. Krystian Getinger – 10. Mateusz Mak (66, 2. Albin Granlund), 8. Maciej Urbańczyk (72, 4. Bożidar Czorbadżijski), 20. Grzegorz Tomasiewicz (78, 18. Dawid Kort), 22. Koki Hinokio (46, 45. Konrad Wrzesiński) – 99. Fabian Piasecki (78, 9. Maciej Jankowski).
Radomiak: 1. Filip Majchrowicz – 14. Damian Jakubik, 29. Raphael Rossi, 16. Mateusz Cichocki, 33. Dawid Abramowicz – 9. Leândro, 11. Michał Kaput (66, 55. Meik Karwot), 23. Filipe Nascimento (77, 22. Tiago Matos), 7. Miłosz Kozak (46, 97. Dominik Sokół), 20. Luís Machado (66, 99. Mario Rondón) – 19. Karol Angielski (77, 13. Maurides).
Żółte kartki: Getinger – Kaput, Filipe Nascimento, Jakubik.
Sędziował: Piotr Lasyk (Bytom).
Źródło: radomiak.pl, sportowefakty.wp.pl








