Podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu, która odbyła się w środę, 15 grudnia, radni odrzucili projekt uchwały w sprawie podwyżek stawek podatków od nieruchomości. Projekt podwyżki przygotował prezydent Radomia.
Nowe stawki podatków miałyby dotknąć każdego kto posiada nieruchomość w Radomiu, zarówno osoby fizyczne jak i firmy.
– „W tej sytuacji finansowej, jaką mamy w ogóle w Polsce, musimy wykorzystywać te narzędzia, które mamy. Jednym z tych narzędzi jest podatek od nieruchomości, dlatego proponuję po 11 latach podniesienie stawek podatku od nieruchomości” – powiedział Radosław Witkowski, prezydent Radomia.
Prezydent podczas sesji Rady Miejskiej dodał, że dodatkowe pieniądze są istotne w kontekście wielu zaplanowanych inwestycji drogowych w ramach Radomskiego Programu Drogowego. Ponadto Radosław Witkowski wspomniał o podwyżkach płac w podległych miastu jednostkach.
Projekt uchwały w sprawie podniesienia podatku popierali radni Koalicji Obywatelskiej. Przekonywali m.in., że należy dbać o miejskie dochody i być odpowiedzialnym za miasto.
Z kolei wszystkich 15 radnych Prawa i Sprawiedliwości zagłosowało przeciw podwyżce. Jednym z argumentów radnych głosujących przeciw projektowi był fakt, że nie było z nimi rzetelnych konsultacji w sprawie nowych regulacji. Niektórzy radni przekonywali, że zaproponowane podwyżki są zbyt wysokie nawet w odniesieniu do panującej w kraju inflacji.
Podczas sesji Rady Miejskiej finalnie przygotowano autopoprawkę zmniejszającą w niektórych przypadkach stawki obciążeń. Stawki podatku od nieruchomości miały wzrosnąć średnio o 7,7 procent. Projekt uchwały przepadł w głosowaniu stosunkiem głosów 12 „za” i 15 „przeciw”. Taki wynik głosowania oznacza, że do miasta nie trafi prawie oznacza, że do budżetu miasta nie trafi około 12 milionów złotych w ciągu roku.
Źródło: echodnia.eu, warszawa.tvp.pl









