W weekend doszło do dwóch „ataków” na świąteczne dekoracje. Celem nieletnich chuliganów stała się kareta i rower.
W piątek, 7 stycznia, około godziny 18:00 operator monitoringu miejskiego zauważył, że dwaj młodzi mężczyźni w okolicy ulicy Chrobrego niszczą ozdoby świąteczne. Ich celem stała się świąteczna kareta oraz rower. Na miejsce natychmiast pojechał patrol interwencyjny radomskiej Straży Miejskiej.
Funkcjonariusze ujęli dwóch młodych mężczyzn, a podczas wykonywania czynności służbowych ustalono także trzeciego sprawcę zniszczeń. Okazało się, że wszyscy sprawcy są nieletni – mieli po 15 i 16 lat. Dodatkowo od jednego z nich wyczuwalna była silna woń alkoholu. Wszyscy zostali przekazani opiekunom prawnym.
Powtórka w sobotę
W sobotę, 8 stycznia, miała miejsce niemal identyczna sytuacja. Około godziny 2 w nocy operator monitoringu zgłosił strażnikom, że tym razem trzej młodzi ludzie niszczą karetę świetlną. Na miejsce pojechał patrol Referatu Prewencji, pełniący służbę na terenie Radomia.
„Mężczyźni po wywróceniu ozdoby pospiesznie udali się w kierunku ulicy Żeromskiego i na widok zbliżającego się patrolu zaczęli uciekać jednak po krótkiej chwili zostali ujęci i wylegitymowani. Dwaj nieopodal Parku Kościuszki, jeden na wysokości siedziby Straży Miejskiej w Radomiu” – informuje radomska Straż Miejska.
Wszyscy mężczyźni przyznali się do wywrócenia i zniszczenia ozdób świątecznych na Placu Jagiellońskim. Pełnoletnią osobę ukarano mandatem karnym. Dwóch z nich okazało się niepełnoletnich – mieli po niespełna 16 lat. Po wylegitymowaniu zostali przekazani opiekunom prawnym. O dalszym ich losie zadecyduje sąd rodzinny.
Przy tek okazji strażnicy zaapelowali do rodziców młodych ludzi o pilnowanie i uświadamianie swoich nastoletnich pociech:
„Apelujemy do rodziców i opiekunów prawnych by rozmawiać z naszymi pociechami i podopiecznymi o wszystkich zagrożeniach i sytuacjach z życia codziennego. Pamiętajmy że pokusy i niebezpieczeństwa czyhają na nasze dzieci. Kłopoty mogą przyjść niespodziewanie a konsekwencje można ponosić do końca życia”.
Źródło: strazmiejska.radom.pl









