W czwartek wieczorem służby otrzymały anonimowe zgłoszenie przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego o mężczyźnie, który zniknął pod wodą na radomskich Borkach.
Tragicznie zakończyły się działania ratownicze służb, które wczoraj wieczorem miały miejsce nad zalewem na Borkach.
Około godziny 20:43 policjanci otrzymali powiadomienie, że w zalewie przy ul. Bulwarowej w Radomiu topi się mężczyzna. O zdarzeniu informuje nas st. sierż. Kamil Warda z radomskiej policji:
– Podczas pływania w okolicy tamy, w niewyjaśnionych okolicznościach, mężczyzna lat 31, zaczął się topić i następnie zniknął pod powierzchnią wody. Przybyli na miejsce policjanci wskoczyli do wody i wyciągnęli tonącego – bez oznak funkcji życiowych.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli akcję reanimacyjną, którą prowadzili do przybycia załogi pogotowia ratunkowego. Medycy przejęli czynności i udało im się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe.
– Po tym 31-latek został przewieziony do szpitala. Niestety, po niedługim czasie nastąpił jego zgon. Lekarz stwierdził, że przyczyną śmierci było utonięcie – dodaje st. sierż. Kamil Warda.
Nie ma informacji o innych osobach biorących udział w zdarzeniu. Nie wiadomo, dlaczego 31-letni mieszkaniec Radomia zdecydował się pływać wieczorem w radomskim zbiorniku. Policja wyjaśnia teraz wszelkie okoliczności tej tragedii.
Na miejscu zdarzenia pracowały cztery jednostki Straży Pożarnej, ZRM, Policja, a także trzy jednostki Środowiskowo-Lekarskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Źródło: KMP Radom








![Radom: Zmiany w organizacji ruchu wokół cmentarzy [MAPKI]](https://radomskie.info/wp-content/uploads/2022/10/Cmentarze-Borki-2022-ruch_Easy-Resize.com_-360x180.jpg)
