Władysław Dróżdż to jeden z bohaterskich obrońców Westerplatte we wrześniu 1939 r. Pochowanemu na cmentarzu w Iłży żołnierzowi w piątek oddano hołd.
1 września corocznie obchodzona jest kolejna rocznica wybuchu II wojny światowej. Za pierwszą bitwę tego globalnego starcia uznawana jest bohaterska obrona Westerplatte. Położony nad Zatoką Gdańską półwysep uchodzi za symbol polskiego patriotyzmu i heroicznej postawy. W miejscu tym, a konkretnie w Wojskowej Składnicy Tranzytowej, garnizon Wojska Polskiego przygotowany na kilkunastogodzinny opór przez 7 dni dzielnie stawiał opór niemieckiemu najeźdźcy. Skrajnie wyczerpani żołnierze poddali się dopiero, gdy zabrakło amunicji.
Jednym z obrońców był pochodzący z regionu radomskiego Władysław Dróżdż. Pochowano go na cmentarzu parafialnym w Iłży. W miniony piątek na jego grobie złożyli kwiaty oraz zapalili znicze: przedstawiciel Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Radomiu – dr Krzysztof Busse, wicestarosta radomski – Krzysztof Kozera i Renata Metzger – dyrektor Powiatowego Instytutu Kultury.
Władysław Dróżdż urodził się 20 lipca 1915 r. w znajdującej się gminie Iłża wsi Chwałowicach. Powołano go w 1937 r. do służby wojskowej w ramach 4. Pułku Piechoty Legionów w Kielcach. Do Westerplatte przybył w marcu 1939 r. w stopniu starszego legionisty, jako karabinowy. Dwa miesiące później mianowano go do stopnia kaprala. W czasie obrony Westerplatte, walcząc w obsłudze wartowni nr l, został ranny. W niewoli przebywał do 1943 r. w Stalagu I A. Po udanej ucieczce do Pakosławia ukrywał się na strychu u swojego brata Stefana. W kwietniu 1943 r. ujawnił się i został skierowany do pracy w ogrodnictwie w pakosławskim majątku – pod zarządem niemieckim. W styczniu 1945 wywieziono go w okolice Wrocławia, gdzie pracował przy naprawie torów kolejowych. Wojny odcisnęła na nim duże piętno, skrajnie wycieńczony i chory powrócił w czerwcu 1945 r. do domu. Zmarł 30 kwietnia 1946 r. Miał dwójkę dzieci. Na jego grobie z inicjatywy Związku Harcerstwa Polskiego umieszczono tabliczkę z napisem „Obrońca Westerplatte”.
Podczas rozpoczętego przez ostrzał niemieckiego pancernika Schleswig-Holstein ataku na Westerplatte zginęło 15 polskich żołnierzy, a blisko 50 zostało rannych.








