Policjanci z Komisariatu Policji w Iłży zatrzymali 35-letnią kobietę, która mając 1,6 promila alkoholu w organizmie opiekowała się trzymiesięcznym synem. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia matce grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Kilka dni temu dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Radomiu, za pośrednictwem Centrum Powiadamiania Ratunkowego, otrzymał niepokojące zgłoszenie. Funkcjonariusza poinformowano, że na jednej z posesji w Błazinach Dolnych, znajduje się pijana kobieta z malutkim dzieckiem. Pod wpływem alkoholu miały być także pozostałe dorosłe osoby.
Przybyli na miejsce policjanci z Iłży potwierdzili te ustalenia. Obecna na miejscu 35-letnia kobieta, pod opieką której pozostawał jej trzy miesięczny synek, była kompletnie pijana, podobnie jak dwóch mężczyzn, z którymi piła alkohol. Kobieta na widok umundurowanego patrolu, wraz z dzieckiem schowała się w piwnicy. W mieszkaniu, w którym przebywali był bałagan, na podłodze znajdowały się butelki po alkoholu oraz niedopałki papierosów.
Trzymiesięcznego Mikołaja policjanci odebrali matce. Następnie niemowlak trafił w ręce załogi karetki pogotowia, która zabrała chłopca na konsultację do szpitala w Iłży. Dziecko nie posiadało widocznych obrażeń. Było jednak odwodnione, głodne i zaniedbane. Mikołaj trafił pod opiekę personelu szpitala, gdzie został nakarmiony, przebrany w czyste ubranka i pozostał na obserwacji.
Matkę dziecka zatrzymano. Poddano ją badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Kobieta miała ponad 1,6 promila. Za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Matce za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie chłopca zdecyduje Sąd Rejonowy w Lipsku.
Źródło: KMP Radom









