Uczczono pamięć “Hubalczyków” uczestniczących w potyczce pod Huciskiem. Reprezentanci lokalnych władz, służb mundurowych, uczniowie, harcerze i mieszkańcy złożyli wiązanki kwiatów oraz zapali znicze pod pomnikiem upamiętniającym to wydarzenie.
– Starcie miało miejsce 30 marca 1940 roku. Stacjonujący w Hucisku Oddział Wydzielony Wojska Polskiego majora Henryka Dobrzańskiego “Hubala” usiłowały otoczyć jednostki wojska niemieckiego. W porę dostrzegły to polskie patrole, toteż uniknięto zaskoczenia i zdołano zorganizować obronę. Przy lesie – rosnącym opodal wiejskich domostw – dwa plutony polskiej powstrzymały natarcie Wehrmachtu. Natomiast szwadron kawalerii „Hubalczyków” zauważył w nieodległym jarze kolumnę pojazdów wroga. Zaatakowano ją, niszcząc sześć samochodów i zabijając ich eskortę – opowiada historyk, Krzysztof Rabong.
W rezultacie niemiecka piechota rzuciła się do ucieczki. Ruszyli za nią Polacy, doprowadzając do boju na bagnety.
– Straty okupantów ocenia się na około 100 zabitych i rannych. Natomiast po stronie polskiej poległo jedenastu żołnierzy, dwóch uznano za zaginionych, a dziesięciu odniosło obrażenia. Po boju „Hubal” wraz z podwładnymi przemieścił się na Kielecczyznę – dodaje Rabong.
W odwecie za klęskę Niemcy spacyfikowali Hucisko. Rozstrzelano 23 mężczyzn, 32 wywieziono do obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, a zabudowania wioski spalono.
(TO-RT)









