W poniedziałek, 2 stycznia, doszło do pożaru budynku jednorodzinnego w miejscowości Janów w powiecie przysuskim. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał.
Jak informuje na Facebooku OSP KSRG Przysucha do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek z rana w Janowie na ul. Gwarek. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze otrzymała zgłoszenie o pożarze o godzinie 9:54.
– Doszło do zapalenia oleju jadalnego na kuchence gazowej w budynku jednorodzinnym. Opalona została drewniana boazeria i spalona część sufitowa, wykonana z plastikowych paneli. Działania trwały około jednej godziny. Ogień ugaszono przed przybyciem straży pożarnej. W akcji uczestniczyły cztery zastępy straży pożarnej i piętnastu strażaków – informuje nas Artur Kucharski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Przysusze.
Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikomu nic się nie stało. Mieszkańcy wyszli z płonącego budynku jeszcze przed przybyciem straży pożarnej.
Warto mieć na uwadze, że przypadku zapalonego oleju w miejscu zamieszkania, nie wolno tej substancji gasić wodą, tkaniną czy ściereczkami. W takiej sytuacji należy płonący olej przykryć pokrywką i zdjąć ze źródła ciepła i energii.









