W powiecie przysuskim uroczyście obchodzono „Hubertusa”.
O poranku ceremonię zainaugurowało w Stefanowie nabożeństwo odprawione w intencji myśliwych oraz leśników. Po liturgii łowcy przystąpili do polowania w okolicznym lesie konkurując o miano „Króla Łowów”.
– „Hubertus” to święto silnie osadzone zarówno w polskich dziejach, jak i obyczajowości. Termin ceremonii nie jest przypadkowy. Właśnie 3 listopada w kościele katolickim obchodzone jest wspomnienie liturgiczne świętego Huberta. To patron miłośników hippiki oraz łowiectwa. Z tym, że jeźdźcy celebruję wówczas zakończenie sezonu, zaś myśliwi jego inaugurację – wyjaśnia gajowy, Edward Świercz
Podczas tegorocznej celebracji Koła Łowieckie Sokół z Przysuchy powiększyło się nowych myśliwych, którzy złożyli uroczyste ślubowanie. Zwieńczenie uroczystości stanowił łowiecki poczęstunek. Złożyły się na niego dziczyzna serwowana w rozmaitych konfiguracjach, jak również potrawy wykorzystujące runo z miejscowych kompleksów leśnych.
(TO-RT)









