Policjanci z kozienickiego ruchu drogowego zatrzymali kierowcę, który kolejny raz przekroczył prędkość o ponad 50 km/h. Mężczyznę ukarano mandatem w kwocie 4 tys. zł, a dodatkowo prowadzący pojazd utracił na 3 miesiące prawo jazdy.
We wtorek, 26 grudnia, tuż po godzinie 14 na drodze krajowej nr 48 w miejscowości Mozolice Duże policjanci z kozienickiej drogówki zauważyli samochód poruszający się z nadmierną prędkością. Peugot jechał 111 km/h w obszarze zabudowanym. Za kierownicą pojazdu siedział 44-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego.
Okazało się, że mężczyzna kilka miesięcy temu karany był już za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Z tego też powodu tym razem poniósł surowsze konsekwencje swoich działań niż wcześniej.
– Mundurowi, zgodnie z obowiązującymi przepisami nałożyli na 44-latka mandat w ramach recydywy, co oznacza, że grzywna za przekroczenie prędkości wynosi dwa razy więcej niż ta, która jest przypisana do tego wykroczenia – w tym wypadku było to 4 000 złotych. Kierujący za popełnione wykroczenie drogowe otrzymał także 14 punktów karnych i zostało zatrzymane mu prawo jazdy – informuje podkom. Ilona Tarczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach
Jak przypomina policja od 17 września 2022 roku kierujący, którzy po raz kolejny popełniają wykroczenia, skutkujące poważnym zagrożeniem bezpieczeństwa ruchu drogowego, muszą mieć na uwadze, że zostaną ukarani wyższą grzywną. Kwoty te są zróżnicowane, w zależności od popełnionego czynu. Złamanie niektórych przepisów drogowych, m.in. przez znaczne przekroczenie prędkości, dwukrotnie w ciągu dwóch lat wiąże się z podwójną kwotą mandatu. Największe sankcje dotyczącą kierowców jadących minimum 71 km/h więcej niż powalają na to przepisy. W takim przypadku pierwszy mandat wynosi 2,5 tys. zł, a kolejny za to samo już 5 tys. zł. Pod „recydywę” kwalifikują się także inne drogowe wykroczenia. Przykładowo nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu karane jest mandatem w kwocie 1,5 tys. zł. Ponowne złamanie przepisów w ten sam sposób skutkuje już jednak grzywną w wysokości 3 tys. zł.









