Dwie osoby zginęły w nocy z piątku na sobotę w Przydworzycach pod Kozienicami. Kierowca BMW uderzył w drzewo, w przystanek i znowu w drzewo.
Do dramatycznych wydarzeń na drodze krajowej nr 79 doszło około godziny 3 w nocy, z piątku na sobotę. W miejscowości Przydworzyce, w gminie Magnuszew, na prostym odcinku drogi, z niewiadomych przyczyn kierujący samochodem BMW zjechał na pobocze.
„– Kierujący bmw z nieznanych przyczyn zjechał na pobocze, uderzył w drzewo, w przystanek i znów w drzewo. Na miejscu zginął zarówno kierowca jak i pasażer”– relacjonuje rdc.pl Katarzyna Kucharska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Samochód, którym podróżowali mężczyźni został całkowicie zniszczony – rozpadł się na dwie części. Trwa ustalanie tożsamości ofiar wypadku. Na miejscu działania wyjaśniające, jak doszło do tej tragedii, prowadzili policjanci. Obecna byłą również Straż Pożarna. Utrudnienia na drodze trwały kilka godzin.
Źródło: WKZ Gdzie Suszą / FB, rdc.pl









