Stoczono ją 9 sierpnia 1931 roku. 190 lat temu.
Nocą z 29 na 30 listopada 1830 roku przeciwko Imperium Rosyjskiemu wybuchło Powstanie Listopadowe. Trwało ponad 10 miesięcy i było jednym z największych zrywów narodowościowych w dziejach Polski. Jedna z z jego bitew miała miejsce pod Gniewoszowem.
Gdy dowództwo powstania dowiedziało się o przygotowaniach wojsk carskiego generała Fiodora Rydygiera do forsowania Wisły, na naczelnika województw sandomierskiego i krakowskiego mianowano gen. Samuela Różyckiego. Jego podwładnych podzielono na dwie grupy. Pierwsza, dowodzona przez płk. Kolankowskiego składała się z dwóch batalionów 22. Pułku Piechoty Liniowej, batalionu strzelców sandomierskich oraz innych mniejszych jednostek. Drugą, pod komendą płk. Rzepeckiego, tworzyły: batalion 22. Pułku Piechoty Liniowego, batalion rusko-litewskiego legionu strzelców Grothusa i 450 kawalerzystów z Pułku Jazdy Wołyńskiej. Jednostki wzmocniono oddziałami partyzanckimi. Łącznie siły polskie liczyły ponad 4 200 żołnierzy.
Straż przednia wojsk rosyjskich, pod dowództwem gen. Geismara, 8. sierpnia zajęła Ciepielów. W tym samym czasie gen. Rydygier dowiedział się o przemarszu wojsk polskich z Janowca do Radomia. Chcąc przeciąć im drogę podążył do Radomia. Pułkownik Kolankowski wiedząc, że jest okrążany przez wojska gen. Rydygiera, wyruszył w kierunku Gniewoszowa. Udało mu się tam dotrzeć, ale uderzył na niego gen. Geismar. Płk. Kolankowski formując wojsko w czworoboki, bronił się dzielnie, niemniej dwa z nich zostały rozbite w następstwie brawurowej szarży rosyjskich dragonów. Po utracie dwóch dział Polacy usiłowali ukryć się w lesie, lecz tam też czekali na niego strzelcy wroga. Zdziesiątkowani powstańcy w końcu skapitulowali.
Polacy stracili cały 22. Pułk Piechoty Liniowej. Do niewoli trafił płk. Kolankowski wraz z 17 oficerami i 505 szeregowymi. Ponadto poległo 300 żołnierzy polskich. Straty rosyjskie były znacznie niższe..
W 190. rocznicę Bitwy pod Gniewoszowem w kościele p.w. Świętego Stanisława Biskupa i Męczennika w Oleksowie oddano hołd jej uczestnikom. Po nabożeństwie, sprawowanym przez lokalnego proboszcza, ks. Jarosława Jędrzejewskiego, który wygłosił homilię nawiązującą do naszej historii, krótki program słowno-muzyczny przedstawili członkowie Klubu Senior + z Gniewoszowa.
Następnie uczestnicy uroczystości, na czele z żołnierzami 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego w Radomiu i Grupą Rekonstrukcji Historycznej WARKA, przeszli na cmentarz parafialny. Po krótkiej modlitwie odmówionej w intencji poległych głos zabrał wójt Gniewoszowa Marcin Gac, który w swoim wystąpieniu powiedział:
„Dziś możemy tylko pamiętać o tych, dzięki którym Polska jest niepodległa, przekazywać jej kultywowanie młodym pokoleniom, i każdego roku oddawać hołd tym, którzy w wielkim trudzie i poświęceniu wywalczyli nam przed laty wymarzoną niepodległość”, akcentując: “iż wolność nie jest dana nam na zawsze, każdego dnia powinniśmy o tym pamiętać”.
Ceremonię zakończyło złożenie na mogiłach wieńców i zapalanie zniczy.
(TO-RT)
Źródło: gniewoszow.pl
Zdjęcia do obejrzenia w naszej galerii (powyżej).










![Radomskie: Ferie w mundurze [Galeria zdjęć]](https://radomskie.info/wp-content/uploads/2022/02/DWOT4_Easy-Resize.com_-360x180.jpg)

