Policjanci z Grójca badali sprawę kradzieży kamer monitoringu. Okazało się, że zatrzymany ma na sumieniu dużo więcej przestępstw.
Na początku grudnia w Grójcu ktoś ukradł kamery monitoringu. W tej sprawie kryminalni prowadzili śledztwo, które doprowadziło do ustalenia sprawcy. Funkcjonariusze zatrzymali 23-latka, który – jak wskazywały zebrane materiały – dopuścił się tego przestępstwa.
Podczas aresztowania okazało się, że mężczyzna ma przy sobie pudełko z białą substancją. Wstępne badania wykazały, że jest to amfetamina. Dodatkowo wyszło na jaw, że to nie pierwsze przewinienia 23-latka.
– „To już nie pierwsze przestępstwo na koncie 23-latka. Na podstawie nakazu wydanego przez miejscowy sąd mężczyzna był jednocześnie poszukiwany celem odbycia kary pozbawienia wolności za kradzież z włamaniem. Najbliższy rok spędzi w areszcie” – informuje nadom. Agnieszka Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu.
Zatrzymany ponadto usłyszał zarzuty kradzieży, za co grozi mu do 5 lat więzienia oraz posiadania substancji zabronionych. Za to drugie przestępstwo mogą go czekać kolejne trzy lata pozbawienia wolności.
Źródło: KPP Grójec









