Córka 75-latka zgłosiła zaginięcie ojca podczas grzybobrania. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Mężczyznę szczęśliwie odnalazł policjant po służbie, który w tym czasie również wybrał się na grzyby.
W minioną sobotę, w pobliżu miejscowości Lesznowola w powiecie grójeckim, zaginął 75-latek. Podczas grzybobrania stracił orientację w terenie i nie mógł poradzić sobie z odnalezieniem drogi powrotnej. Dodatkowo podmokły teren utrudniał mężczyźnie poruszanie się po lesie.
Około godziny 21.00 córka seniora poinformowała o zdarzeniu grójeckich policjantów. Kobieta czekała na ojca na skraju lasu i była z nim w kontakcie telefonicznym, ale nie pomogło to w odnalezieniu drogi powrotnej. Na miejsce od razu skierowano policjantów, funkcjonariuszy straży pożarnej i straży miejskiej.
W tym samym czasie policjant grójeckiej drogówki w czasie wolnym od służby wybrał się z synem do lasu. Gdy spotkał mundurowych ze swojej jednostki, od razu włączył się w akcję poszukiwawczą. Dzięki wskazówkom udzielonym przez córkę zaginionego, wiedział, w jakiej okolicy należy szukać seniora.
– „Ponieważ mieszka w okolicy i jest zorientowany w terenie, na podstawie opisu miejsca podanego telefonicznie przez starszego mężczyznę, wiedział w którym kierunku się udać” – relacjonuje nadkom. Agnieszka Wójcik z grójeckiej komendy.
Policjant udał się do lasu i szybko odnalazł zaginionego. 75-latek był w dobrym stanie. Po zbadaniu przez zespół pogotowia ratunkowego został przekazany pod opiekę córki i szczęśliwie wrócił do domu.
Źródło: KPP Grójec









