W Nowym Mieście powstał nowy Klub Seniora.
– To dobrze że, władze lokalne dbają o jesień życia mieszkańców miasta i gminy. Zwłaszcza, że po wielomiesięcznej przerwie – wymuszonej przez pandemię koronowirusa – relacje międzyludzkie powróciły w końcu na właściwe tory. Znowu możemy rozmawiać nie tylko telefonicznie. Wróciła możliwość wspólnego spacerowania – choć, prawdę powiedziwszy, pogoda nas tej zimy nie rozpieszcza – uczestnictwa w różnorakich zajęciach, przeżywania razem naszej młodości, słowem pożytecznego spędzania czasu, który – tym sposobem – nigdy się nie nam nie dłuży – opowiada jedna z klubowiczek.
Nowomiejski Klub Seniora skupia kilkadziesiąt osób, głównie emerytów i rencistów. Zbiera się raz w tygodniu w pomieszczaniach lokalnego domu kultury, funkcjonując na rozmaitych płaszczyznach.
Należący do niego uczestniczą w warsztatach: kulinarnych, wokalnych, rymarskich, tkackich, wikliniarskich oraz farbiarskich. Zapoznają się z dziejami regionu. Biorą udział w turniejach rozmaitych gier, łamigłówek i rebusów. W planach jest organizacja wieczorków muzyczno-tanecznych oraz – kiedy nastanie łaskawsza aura – wycieczek miejskich oraz podmiejskich.
(TO-RT)









