Nie żyje Karol Kuźma, 26-latek z Jasieńca. Zmagał się ostrą białaczką limfoblastyczną. W zbiórkę środków na leczenie młodego mężczyzny zaangażowało się tysiące osób.
Karol Kuźma dowiedział się o chorobie w ubiegłym roku. Nie poddawał się, przechodził terapię, miał też przeszczep szpiku.
„Mój przeciwnik jest silny, ale wiem, że nie mogę się poddać. Nie ma we mnie zgody na chorobę, która może zniszczyć wszystko… Zbyt wiele przede mną, by już teraz poddać się i czekać na to, co najgorsze. Muszę walczyć dla siebie, dla dziewczyny, dla rodziców i bliskich” – podkreślał Karol.
Białaczka nie dawała za wygraną, ale szansa na wyleczenie istniała w metodzie Car T-Cell, niestety nie refundowanej przez NFZ. W związku z tym rozpoczęła się zbiórka środków na leczenie Karola. Wspierali go wszyscy – rodzina, znajomi, mieszkańcy Jasieńca, powiatu grójeckiego i całego kraju. Organizowali licytacje i inne akcje pomocy. W połowie stycznia udało się zebrać całą kwotę – półtora miliona złotych. Jednak choroba okazała się silniejsza.
Karol Kuźma zmarł 3 kwietnia. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek, 7 kwietnia, o godzinie 12:00 w kościele w Jasieńcu.
Źródła: Jasieniec / FB, siepomaga.pl









