W ciągu kilku godzin od zgłoszenia zaginięcia policyjny pies odnalazł 81-letniego mężczyznę.
Kolejny sukces policyjnego psa tropiącego z radomskiej policji. Nador odnalazł starszego mężczyznę w lesie, około 2,5 km od jego miejsca zamieszkania.
W piątek, 3 grudnia, w godzinach popołudniowych do zwoleńskich funkcjonariuszy zgłosiła się kobieta. Poinformowała, że kilka godzin wcześniej jej 81-letni ojciec wyszedł z domu w kierunku lasu i do chwili obecnej nie powrócił. Na to zawiadomienie o zaginięciu policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu zareagowali bardzo szybko. Niemal natychmiast podjęli działania poszukiwawcze. Zaangażowano w nie także zastępy Ochotniczych Straży Pożarnych z Czarnolasu i Policznej.

Do poszukiwań dołączył na miejscu także mł. asp. Sławomir Bąba z psem tropiącym z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Przewodnik zapoznał policyjnego psa Nadora z zapachem zaginionego, pozostawionego m.in. na odzieży i butach. Obecność psa okazała się być dla sprawy kluczowa, bo to właśnie dzięki podjętemu przez niego tropowi udało się odnaleźć seniora. Nador doprowadził grupę poszukiwawczą do 81-latka.
– „I tak szczęśliwie, około 2,5 km od domu (Nador – przyp.red.) znalazł zaginionego mężczyznę. 81-latek był bardzo osłabiony i wyziębiony. Strażacy na noszach wynieśli mężczyznę z lasu i przekazali pod opiekę medyczną” – relacjonuje sierż. szt. Katarzyna Słyk z KPP Zwoleń.
Kolejny sukces
To już kolejny raz, gdy węch Nadora przyczynił się do uratowania ludzkiego życia. Pies mistrzowsko wykonuje zadania, dzięki czemu znacznie zwiększają się szanse na odnajdywanie zaginionych osób. Nie tak dawno pies wytropił zaginionego 85-latka.
Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl









