Podejrzanie zachowujący się kierowca zaczął uciekać, gdy patrol policji dał mu sygnał do zatrzymania się. 30-letni mieszkaniec Warszawy odpowie teraz za prowadzenie w stanie nietrzeźwości i zignorowanie sygnałów nakazujących zatrzymanie się do kontroli.
W ostatni wtorek po godzinie 13:00 do dyżurnego grójeckiej komendy dotarła informacja od zaniepokojonego uczestnika ruchu drogowego. Wynikało z niej, że po krajowej siódemce w kierunku Warszawy porusza się kierujący samochodem marki toyota, a jego tor jazdy wskazuje na to, że może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Niedługo później mundurowi pojawili się na trasie we skazanym przez zaniepokojonego zawiadamiającego miejscu. Szybko zauważyli opisany pojazd i dali mu sygnał do zatrzymania się. Jednak mężczyzna w toyocie zaczął uciekać przed radiowozem.
– „Policjanci podjęli pościg za kierowcą, który pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych kontynuował jazdę. Po przejechaniu około 2 km, w miejscowości Głuchów, dzięki skutecznym działaniom funkcjonariuszy pojazd zatrzymano. Przeprowadzone na miejscu badanie potwierdziło przypuszczenia. Alkomat wskazał 2,5 promila alkoholu w organizmie” – relacjonuje nadkom. Agnieszka Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu.
Zatrzymanym okazał się 30-latek z Warszawy. Niebawem mężczyzna stanie przed sądem i odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości oraz niezatrzymanie do kontroli.
Przypomnijmy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami nawet na 15 lat oraz obowiązek zapłaty na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej określonej kwoty w wysokości od 5 000 do 60 000 złotych. Natomiast za zignorowanie sygnałów nakazujących zatrzymanie pojazdu i kontynuowanie jazdy, kierowcy grozić może kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Grójecka policja przy tej okazji dziękuje za wzorową postawę i obywatelskie zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy. Być może dzięki temu udało się uniknąć tragedii na drodze, w któej ucierpieliby także postronni uczestnicy ruchu drogowego oraz całe ich rodziny.
Źródło: KPP Grójec









