Policjanci z Pionek zatrzymali mężczyznę, który umieszczał obraźliwe napisy w miejscach publicznych i dewastował groby dziewczynek na miejscowym cmentarzu.
W połowie ubiegłego tygodnia zdruzgotani i przestraszeni treścią aktów wandalizmu mieszkańcy miasta zawiadomili policję. Sprawa ma swój drastyczny wymiar, bo w Pionkach zaczęły pojawiać się napisy o charakterze pedofilskim, wykonane odręcznie, m.in. na klatkach schodowych czy drzwiach przedszkola. Wandal zawarł w nich treści o charakterze pedofilskim, które wyraźnie naruszają dobro dzieci, a także wzbudzają uzasadnione obawy i strach u ich rodziców. Zawarte w nich treści nie nadają się do publikacji, ale godzą w uczucia mieszkańców i zbudzają wstręt do osoby, która je wykonała. Mało tego, ktoś zamalowywał wizjery w drzwiach wejściowych mieszkań i rozrzucał prezerwatywy na klatkach schodowych, a nawet w pozostawionych tam wózkach dziecięcych!
O wydarzeniach poinformował w ubiegły czwartek portal Pionki24.pl. Dodatkowo serwis podaje, że zgłoszono także inną, równie niepokojącą sytuację. Kilka mogił na pionkowskim cmentarzu zostało zdewastowanych. To groby, w których zostały pochowane małe dziewczynki.
Szybka reakcja
Na zawiadomienie mieszkańców bardzo szybko zareagowali funkcjonariusze z Pionek. Już na drugi dzień (21 stycznia br.) policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie haniebnych czynów.
Podczas wykonywania czynności służbowych 32-latek znieważał funkcjonariuszy policji. Miał wywierać na nich presję stosując przemoc i groźby.
32-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Dziś Prokuratura Okręgowa w Radomiu poinformowała, że zatrzymanemu postawiono zarzuty.
„ – Na ścianie przejścia kolejowego, klatkach schodowych, drzwiach wejściowych do przedszkola zamieszczał napisy i znaki graficzne o charakterze pedofilskim. Ponadto w ten sam sposób znieważył miejsce spoczynku zmarłego” – powiedziała portalowi cozadzien.pl Agnieszka Borkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Mieszkaniec Pionek nie przyznaje się do żadnego z zarzucanych mu czynów. Za propagowanie pedofilii grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.
Źródła: pionki24.pl, cozadzien.pl









