W gospodarstwie zapaliła się słoma. Właściciel zapobiegł rozprzestrzenieniu się ognia, dzięki czemu ocalił cały swój dobytek, w tym budynki, zwierzęta i maszyny rolnicze.
W piątek, 10 grudnia, o godzinie 20.30 strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze w gospodarstwie rolnym. Doszło do niego w miejscowości Ciepła, w gminie Orońsko (powiat szydłowiecki). Na miejsce pojechały dwa wozy strażackie z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Szydłowcu oraz zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej z Orońska i Drobrutu.
Po dojechaniu do gospodarstwa strażacy zastali pożar balotów słomy, które ustawione były pod wiatą – w pobliżu stodoły, maszyn rolniczych i zagrody z bykami. Zanim służby dotarły na miejsce, właściciel zauważył pożar i sam przystąpił do jego gaszenia, dzięki temu w znacznym stopniu spowolnił jego rozwój.
„Nasze działania polegały na rozwinięciu linii głównej, oraz dwóch linii gaśniczych w natarciu na pożar i obronie bydła, stodoły oraz maszyn. Rozłożony został również wentylator oddymiający w celu oddymiania dymu w którym znajdowały się byki. Po opanowaniu pożaru przystąpiono do przerzucania oraz dogaszania słomy. Następnie na sprawdzeniu i wykluczeniu zarzewi ognia w budynku przylegającym do wiaty. W działaniach udział brały 4 zastępy” – relacjonują strażacy ochotnicy z Orońska.
Zdjęcia z akcji strażaków dostępne są w naszej galerii – klik w zdjęcie powyżej.
Służby podkreślają, że tylko dzięki szybkiej i skutecznej akcji oraz działaniom właściciela gospodarstwa udało się szybko opanować pożar i nie dopuścić do jego dalszego rozwoju. Ani ogień, ani dym nie dotarły do budynku, w którym przebywają zwierzęta, ani do innych budynków. W efekcie dobytek właściciela ocalał.
Źródło/Foto: OSP KSRG Orońsko / FB













