Dobiega końca pierwszy etap odbudowy zamku iłżeckiego. W czerwcu obiekt zostanie oddany do zwiedzania.
Grany na trąbce hejnał, odtwarzany cyfrowo z baszty, można usłyszeć codziennie w południe. Ma przypominać turystom i mieszkańcom czasy świetności zamku.
– „Chcieliśmy, żeby na tym zamku, oprócz murów, które są dostępne i tarasów widokowych, był element, który będzie tam codziennie odgrywany“ – powiedział Przemysław Burek, burmistrz Iłży.
Hejnał nawiązuje do historycznego charakteru miasteczka i jego największego zabytku. Ten przechodzi właśnie kompleksową rekonstrukcję, dzięki której ma stać się turystyczną perłą Mazowsza. Mieszkańcy miasta z niecierpliwości oczekują, kiedy zakończy się renowacja zabytku. Niektóre jego fragmenty podniesiono nawet o pięć metrów. Prace pochłonęły setki ton kamienia i wymagały specjalnej zaprawy.
– „Powstały nowe tarasy widokowe, które turyści będą mogli zwiedzać. Będą mogli także napić się kawy, herbaty, usiąść w spokoju i patrzeć sobie na panoramę naszej gminy“ – poinformował burmistrz.
To pierwszy etap prac. W kolejnym podwyższona ma zostać zamkowa wieża, odbudowane mury dolnego dziedzińca i historyczny most. Wartość robót to blisko 5,5 miliona złotych. Inwestycję dofinansowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
(TO-RT)
Źródło: ilza.pl









