Sceny jak z filmu sensacyjnego rozegrały się w ubiegłym tygodniu na grójeckich ulicach.
Wszystko działo się w ubiegły wtorek okolicach Placu Wolności w Grójcu. Złodziej, wykorzystując nieuwagę pracowników lokalu gastronomicznego, wszedł na zaplecze i ukradł torebkę. W środku były dokumenty i pieniądze – około tysiąc złotych w gotówce.
W tym momencie zauważył przestępcę pracownik baru. Sprawca użył wobec niego gazu i od razu rzucił się do ucieczki. Zaatakowany mężczyzna i grupa jego współpracowników wybiegli z lokalu gastronomicznego i rozpoczęli pościg za złodziejem. W tym samym momencie w okolicy miejsca zdarzenia przebywał patrol interwencyjny z grójeckiej komendy. Uwagę policjantów ściągnęły niecodzienne odgłosy, krzyki i oraz chmura gazu.
Funkcjonariusze natychmiast udali się w tym kierunku. Sprawca został zatrzymany na gorącym uczynku. Okazało się, że jest nim 45-letni mieszkaniec powiatu żyrardowskiego. W środę usłyszał on zarzuty – za kradzież grozi mu 5 lat więzienia.
Źródło: KPP Grójec









