Wraz z rozpoczynającą się jesienią nadchodzi także czas, gdy służby bardzo często przeszukują leśne tereny w poszukiwaniu grzybiarzy, którzy nie wrócili do domów. Mundurowi przypominają, że warto zachować przezorność przed wyprawą.
W sezonie jesiennym policjanci i strażacy notorycznie przeprowadzają akcje poszukiwawcze za osobami, które zgubiły się w lasach. Także w naszym regionie do takich sytuacji dochodzi niezwykle często, o czym informujemy na łamach portalu radomskie.info.
– Amatorzy zbierania grzybów często do lasu wybierają się sami, przy czym zwykle mocno przeceniają swoją znajomość danego terenu. Stąd najczęściej dochodzi do sytuacji, gdy musimy angażować szereg służb i sprzętu, aby odnaleźć takiego człowieka. Bywa, że takie akcje są niezwykle trudne, choćby ze względu na ukształtowanie terenu, warunki pogodowe czy mylne informacje o miejscu przebywania zaginionego – podkreślają funkcjonariusze.
Czytaj też:
Powiat zwoleński: Trwają poszukiwania grzybiarza w lasach gminy Policzna (link)
Powiat radomski: Grzybiarze zgubili się w iłżeckich lasach (link)
Co zrobić, aby nie zgubić się w lesie?
Jeśli będziemy przestrzegać kilku prostych zasad, nasze grzybobranie zakończy się szczęśliwie. Najlepiej do lasów nie wybierać się samemu, ale zabrać ze sobą kompana. Jeśli idziemy z dziećmi – pilnujmy ich, aby nie odchodziły daleko. Pamiętajmy też, że starsze osoby, mające problemy z przemieszczaniem się, w ogóle nie powinny chodzić same do lasu.
Ważne, żeby wycieczkę planować rano lub w ciągu dnia, a nie np. w godzinach popołudniowych. Przy szybko zapadającym zmroku można łatwo zgubić drogę powrotną. Miejmy zawsze naładowany telefon, aby w razie czego wezwać pomoc. W bezpiecznym przemieszczaniu się pomogą też specjalne aplikacje, dzięki którym bezpiecznie wyjdziemy z lasu. Przekażmy też rodzinie lub znajomym gdzie dokładnie będziemy przebywać i o której planujemy wrócić. W razie czego to one zawiadomią służby, podając dokładną lokalizację.
W trakcie pobytu w lesie nie należy odchodzić zbyt daleko od ścieżek czy szlaków – szczególnie w terenie, którego nie znamy. Starajmy się zapamiętywać charakterystyczne miejsca. Będą one stanowić później nasze punkty odniesienia w trakcie drogi powrotnej. Warto też zwrócić uwagę na tzw. słupki graniczne – dzięki nim ratownicy szybko nas zlokalizują i odnajdą.
Przypominamy artykuł: Powiat zwoleński: Wyszedł na grzyby – spędził dwa dni w lesie (link).
Dobrze też wyposażyć się w elementy odblaskowe na ubranie wierzchnie, bo dzięki nim łatwiej będzie nas odszukać w razie zabłądzenia. Ponadto trzeba pamiętać o odpowiedniej odzieży – wysokich butach i kurtce przeciwdeszczowej, bo jesienią pogoda potrafi być zmienna. Zabierzmy też coś do jedzenia i picia, na wypadek przedłużenia wyprawy, a osoby, które przyjmują na stałe leki – powinny mieć zawsze ich zapas przy sobie. Przydadzą się też środki odstraszające komary i kleszcze.
Jeśli jednak zdarzy się sytuacja, że zabłądzimy – nie panikujmy. Po pierwsze należy zawiadomić służby. Kolejnym krokiem jest próba odszukania wyjścia z lasu do najbliższej drogi. A jeżeli już to się uda – należy o wyjściu z lasu również poinformować, aby policjanci mogli odwołać akcję poszukiwawczą, angażującą zwykle wiele osób i środków.
Zawsze można pokusić się o konsultację z pracownikami najbliższego Nadleśnictwa, gdzie najlepiej szukać grzybów i które okolice są bezpieczne. Warto też zasięgnąć ich opinii w kwestii poruszania się po lesie. Leśnicy z pewnością wspomną o zasadach eskapad czy np. zachowaniu na wypadek bliskiego spotkania z dziką zwierzyną.
Wiedza, przezorność i wyobraźnia przede wszystkim
Nie zapominajmy też o tym, że nie wszystkie grzyby są jadalne. Bez tej wiedzy nie warto ryzykować. Jednak, w razie niepewności – zawsze można podjechać do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej. Tam okazy może przejrzeć ekspert, który wyda profesjonalną opinię.
Pamiętajmy, że w każdej sytuacji – czy to w lesie, czy na drodze, warto zachować ostrożność i starać się przewidywać sytuacje, w których możemy się znaleźć. Niejednokrotnie bowiem te umiejętności pozwoliły na uratowanie ludzkiego życia i zdrowia.









