Jest nim Aron Goldfarb. W niedzielę 28. maja o godzinie 16. na gmachu dawnej szkoły powszechnej przy ulicy Krakowskiej 28 zostanie odsłonięta tablica upamiętniająca tą postać.
Aron Goldfarb przyszedł na świat w roku 1923. Jego rodzice prowadzili tam sklep wielobranżowy. Miał dwie starsze siostry: Rachelę i Deborę. W Białobrzegach ukończył szkołę podstawową i pomagał prowadzić interes rodzinny. Podczas okupacji rodzina znalazła się w utworzonym przez Niemców getcie.
– W październiku 1942 zostało ono zlikwidowane. Chorych, inwalidów oraz starców rozstrzelano, a pozostałych mieszkańców dzielnicy zamkniętej pognano na stację kolejową do Dobieszyna, skąd w wagonach towarowych odbyli swoją ostatnią podróż. Do obozu zagłady w Treblince. Kilka tygodni wcześniej wyselekcjonowali w białobrzeskim getcie mężczyźni trafili do obozu pracy w Pionkach – mówi historyk, Krzysztof Rabong.
Pośród nich znalazł się Aron Goldfarb, który niebawem zbiegł i dotarł wsi Sucha usytuowanej na południe od Białobrzegów. Schronił się w stodole, a następnie wybudowanej specjalnie kryjówce ziemnej, zamaskowanej w pobliskim lesie, gdzie wspierany przez Polaków doczekał końca II wojny światowej.
Ponieważ nikt z jego bliskich nie ocalał przedostał się do amerykańskiej strefy okupowanych Niemiec. Tam poznał swą przyszłą małżonkę Esterę. W 1949 roku wyjechali do Izraela, lecz po kilku latach przenieśli się do USA.
W Nowym Jorku Goldfarb założył przedsiębiorstwo GIII Apparel Group, które z czasem stało się światowym hegemonem tekstylnym. Obecnie zatrudnia ponad 20 tysięcy pracowników, jest notowane na amerykańskiej giełdzie, zarządza tak renomowanymi markami jak: DKNY, Karl Lagerfeld, Calvn Klein, czy Tommy Hilfinger. Od 33 lat kieruje nim Morris Goldfarb, syn Arona, zmarłego 11 lat temu
(TO-RT)









