Taka nazwę nosi pomnik pamięci męczeństwa Polaków, znajdujący się przy drodze wojewódzkiej nr 737, wiodącej w Pionek do Kozienic.
– Jest on usytuowany na skraju szosy, toteż stosunkowo łatwo go dostrzec. Został wykonany w formie krzyża umocowanego w głazie i otoczonego płotem. Upamiętnia miejsce straceń 17 powstańców styczniowych – wyjaśnia historyk Maciej Bogdanowicz-Poremba.
Wielu podróżnych zatrzymujących się w tym miejscu zapewne zastanawia się, skąd pochodzi nazwa „Trzy dęby”. Precyzuje to tablica umieszczona przy pomniku.
– Trzy dęby rosły tutaj przez kilkaset lat. Na ich konarach w kwietniu roku 1864 powieszono siedemnastu ostatnich powstańców styczniowych w tym regionie. Resztki pułku radomskiego, rozbitego przez Rosjan 4 marca 1864 w nieodległych Jaroszkach koło Jedln, stacjonowały w pobliskim lesie. Tam otoczyły je wojska rosyjskie. Próba przebicia się z okrążenia zakończyła się niepowodzeniem – dodaje Bogdanowicz-Poremba.
Wziętych do niewoli powstańców, także rannych, Rosjanie powiesili na rozłożystych i wielowiekowych drzewach, które – jak głosi legenda – uschły kilka miesięcy po egzekucji.
Od wielu lat miejscem tym opiekują się miejscowi harcerze oraz lokalne służby mundurowe W rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego składają wiązanki kwiatów i zapalają znicze.
(TO-RT)









