Mieszkaniec gminy Chynów znalazł przy rowie melioracyjnym żółwia jaszczurowatego. Ten rzadko występujący i inwazyjny gatunek gada jest niebezpieczny dla ludzi.
Do niecodziennego znaleziska doszło w minioną niedzielę. Mieszkaniec gminy Chynów poinformował Fundację Epicrates o znalezieniu żółwia. Na miejsce przyjechał wolontariusz z tej organizacji, który już wcześniej odłowił podobnego osobnika. Okazało się, że zwierzę to niezwykle rzadko spotykany żółw jaszczurowaty. Inwazyjny gatunek gada jest zagrożeniem dla rodzimej flory i fauny. Co więcej, stworzenie to potrafi być także niebezpieczne dla człowieka. Zwierzę łamie powszechny stereotyp o żółwiu, gdyż jest ruchliwe, a do tego agresywne. W razie ataku może spowodować u ludzi poważne obrażenia ciała, m.in. odgryźć rękę w nadgarstku.
Jak zauważa w mediach społecznościowych Bartłomiej Gorzkowski, prezes Fundacji Epicrates, przy założeniu optymalnych warunków i diety znaleziony żółw jaszczurowaty ma minimum kilkanaście lat. Chociaż bardziej prawdopodobne, że przeżył już ponad 20 lat. Znaleziony osobnik waży 10 kilogramów. Zwierzę miało obrażenia ciała, które jednak powstały już jakiś czas temu, gdyż były już wygojone. Żółw jaszczurowaty wpisany jest w naszym kraju na listę inwazyjnych gatunków obcych (IGO). Przywiezienie tego gada do Polski wymaga zgody Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Z kolei jego hodowla, rozmnażanie oraz sprzedaż możliwe jest po uzyskaniu pozwolenia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Bartłomiej Gorzkowski wyjaśnia, jaki los czeka teraz znalezione zwierzę. Gad przejdzie diagnostykę weterynaryjną a potem będzie poszukiwany dla niego ośrodek uprawniony do przetrzymywania IGO. Jeśli się nie uda znaleźć takiej placówki, to stworzenie zostanie w Fundacji Epicrates.
Niezwykły żółw
Żółw jaszczurowaty (Chelydra serpentina) występuje też pod nazwą żółw kajmanowy i skorpucha jaszczurowata. Jego naturalne środowisko to głównie terytorium USA i Kanady. Żyje przede wszystkim w płytkich, słodkich wodach z mulistym i piaszczystym dnem. Ma jednak dużą tolerancję, co do warunków bytowych, można go również spotkać w akwenach lekko zasolonych. Osiąga do pół metra długości. Dorosłe zwierzę może ważyć do 30 kg, chociaż spotykane były osobniki również z wyższą wagą. Żółw kajmakowy na wolności dożywa średnio 40 lat. Pojawiają się jednak doniesienia o osobnikach przekraczających nawet 50 lat, a według kanadyjskich badaczy niektóre potrafią przeżyć ponad 100!
Jak już wspominaliśmy, żółw jaszczurowaty, to niezwykle rzadko występujące zwierzę. Polska nie jest jego naturalnym środowiskiem życia, więc znaleziony w gminie Chynów osobnik pojawił się w tym miejscu w wyniku działań człowieka. Mógł pochodzić z hodowli, czy być podrzucony. Istnieje także ciekawa hipoteza jego wystąpienia, sięgająca lat 90. XX w. Właśnie w tym czasie Polak mieszkający w USA celowo chciał wprowadzić na naszym terytorium te żółwie, aby “wzbogacić krajową przyrodę”. W ramach zaplanowanej akcji zakopywano przywiezione ze Stanów Zjednoczonych jaja gadów w Polsce. Nie ma jednak dalszych informacji na temat sukcesu tej osobliwej inicjatywy.
Żółwia jaszczurowatego po raz pierwszy na wolności w Polsce znaleziono w 2006 r., w oczku wodnym przydomowego ogrodu w Gdyni. Osiem lat później kolejnego osobnika zaobserwowano w zbiorniku wodnym we Wrocławiu. Z kolei w 2016 r. żółwia kajmanowego odłowiono z miejskiego parku w Kutnie.









