Funkcjonariusze Straży Miejskiej stali się ofiarą wulgarnego i agresywnego zachowania ze strony mieszkańca województwa zachodniopomorskiego. Nadpobudliwy mężczyzna nie stosował się do poleceń strażników, dlatego użyto wobec niego środków przymusu bezpośredniego.
Do nietypowego zdarzenia doszło we wtorek. Strażnicy miejscy około godziny 13 prowadzili czynności wyjaśniające w sprawie wykroczeń popełnianych na ulicy Trojańskiej 12 w Radomiu.
W trakcie trwania interwencji w pobliżu patrolu zatrzymał się pojazd taxi, z którego wysiadł młody mężczyzna. Osoba ta beż żadnego powodu zaczęła słownie znieważać strażników. Na zwróconą uwagę mężczyzna reagował jeszcze większą agresją. Funkcjonariusze chcieli ustalić powody tak napastliwego zachowania, jednak bezskutecznie. Strażnicy ostrzegali agresora, aby zaprzestał swoich działań, ale nie przyniosło to żadnego rezultatu.
Słowa funkcjonariuszy na tyle rozzłościły mężczyznę, że stał się jeszcze bardziej agresywny i wulgarny. Utrudniał strażnikom dalsze prowadzenie czynności wyjaśniających, stawiając bierny i czynny opór. W pewnym momencie próbował odepchnąć jednego z doprowadzających go funkcjonariuszy. Taki przebieg zdarzeń sprawił, że funkcjonariusze użyli wobec mężczyzny bardziej zdecydowanych działań. Agresora przy pomocy chwytu obezwładniono, a następnie doprowadzono go do pojazdu służbowego.
Nadpobudliwego 31-latka, mieszkańca województwa zachodniopomorskiego przewieziono do III Komisariatu Policji na ul. Batalionów Chłopskich. Na miejscu przebadano go na zawartość alkoholu, okazało się, że mężczyzna był trzeźwy.
Źródło: Straż Miejska Radom









