Zając to jeden ze świeckich symboli Wielkiej Nocy.
Zwyczaj obdarowywania przez niego pochodzi z Niemiec W Polsce obchodzony jest w niektórych regionach, m.in. na Śląsku, Pomorzu i w Wielkopolsce. Według tradycji zając chodzi z koszykiem wielkanocnym i zostawia podarunki (zazwyczaj są to słodycze) w wielkosobotni wieczór. Znajduje się je podczas niedzielnego śniadania świątecznego.
Niektórzy etnografowie współczesnego umiejscowienia zwierzaka w tej tradycji doszukują się już w mitologii. Stamtąd pochodzi symbolika zająca, jako istoty niezwykle płodnej. I tak spotykamy go w starożytnym Egipcie u boku odradzającego się Ozyrysa. W starożytności uważano, iż mięso szaraka to afrodyzjak, a Pliniusz twierdził, że spożycie macicy zająca leczy bezpłodność
Zająca wielkanocnego można też zobaczyć w dawnej ikonografii pod stopami Marii Panny, a zatem w pozycji znamionującej rezygnację z dzikiej swobody i sprośności. W takiej postaci mógł się już stać symbolem biednych, słabych i pokornych.
Do tej symboliki nawiązywali już wczesnochrześcijańscy twórcy, jak Augustyn z Hiponny czy Hezydiusz. W ich pismach można natknąć się na rozważania dotyczące zająca w odniesieniu do zmartwychwstania Jezusa.
Bez wątpienia obrzędowość chrześcijańska symbolikę zająca przyswoiła sobie z wierzeń pogańskich i w konsekwencji stworzyła kompozycję dość niezwykłą. Znany z popularnej świątecznej ikonografii wielkanocny zajączek „znoszący” jajo stał się zwielokrotnionym w planie przedstawienia symbolem wiosennej odnowy życia.
(TO-RT)
Żródło: P. Kowalski „Znaki świata”, internet









