E.Leclerc Moya Radomka w tym sezonie nie zdobędzie medalu w Tauron Lidze. Radomianki przegrały w niedzielnym meczu play-off 0:3 z ŁKS-em Commerceconem Łódź, tym samym tracąc definitywnie szansę na awans do półfinału.
Radomski zespół ponownie wystąpił bez kontuzjowanych Katarzyny Skorupy, Agaty Witkowskiej czy Zuzanny Efimienko-Młotkowskiej. W pierwszym meczu pierwszej rundy fazy play-off Radomka gładko w poniedziałek, 4 kwietnia, przegrała 0:3 z ŁKS-em. Radomianki, aby ciągle być w grze o awans do strefy medalowej, w niedzielę pod “złotym sufitem” musiały odnieść zwycięstwo.
W pierwszym składzie w ataku wyszła Alexandra Lazić, a więc nominalna przyjmująca. Mimo wspomnianych problemów kadrowych Radomki pierwszy set był od początku dość wyrównany. Wynik długo utrzymywał się wokół remisu, z momentami niewielką przewagą ŁKS-u. Przy stanie 14:14 łodzianki przyspieszyły, zdobywając 6 punktów z rzędu. Gospodynie nie były w stanie już odrobić tej serii i ostatecznie po ataku Klaudii Algierskiej łodzianki wygrały pierwszą partię do 18.
Trener Radomki Błażej Krzyształowicz dokonał zmian personalnych i rotował składem. Zmiany nie przyniosły jednak pożądanego rezultatu, gdyż ŁKS szybko zyskał pięciopunktową przewagę 8:3. Trener gospodyń próbował jeszcze reagować przy stanie 14:19, prosząc o czas. W ekipie gości świetne zawody rozgrywała libero Paulina Maj-Erwardt, broniąc trudne piłki w końcówce. Drugiego seta, podobnie jak pierwszego zakończyła Algierska. Łodzianki tym razem wygrały do 19.
Początek trzeciego seta mógł dać nadzieję miejscowym kibicom na emocje w spotkaniu, gdyż Radomka prowadziła 5:2. Taki obrót sprawy jedynie podrażnił przyjezdne, które szybko odzyskały kontrolę na d meczem. ŁKS wygrywał 8:6, a z czasem powiększył przewagę do stanu 15:10. Radomka mimo wręcz beznadziejnego położenia, jeszcze się nie poddawała. Gospodynie odrobiły cztery punkty m.in. dzięki pojedynczemu blokowi Freyi Aelbrecht na Joannie Pacak. Końcówka seta należała jednak do łodzianek. Po efektownym bloku Alagierskiej i Grajber Radomka jeszcze obroniła meczbola przy zagrywce Jones-Perry, a następnie wykorzystały kontrę. Po chwili Lazić zaatakowała jednak w aut, dzięki czemu łodzianki wygrały tę partię do 21 i cały mecz 3:0.
Radomce pozostaje teraz na pocieszenie walka o miejsca 5-6.
Leclerc Moya Radomka Radom – ŁKS Commercecon Łódź 0:3 (18:25, 19:25, 21:25)
E. Leclerc Moya Radomka Radom:Szczepańska, Murek, Lazić, Aelbrecht, Moskwa, Wójcik, Adamek (l) oraz Biała, Kobus, Zaroślińska-Król
Trener:Krzyształowicz
ŁKS Commercecon: Ratzke, Grajber, Jones-Perry, Witkowska, Alagierska, Diouf, Maj-Erwardt (l) oraz Pacak
Trener: Cichy
MVP: Valentina Diouf (ŁKS Commercecon)
Sędziowali: Paweł Ignatowicz, Aleksandra Szydełko
Źródło: lodz.tvp.pl, radomka.com









