Igor Szewczenko przyjechał do Polski dzięki wsparciu NSZZ policjantów województwa mazowieckiego. Będzie tu kontynuował swoją pomoc obywatelom Ukrainy.
63-letni Igor Szewczenko to emerytowany policjant z Ukrainy, który w miniony czwartek przekroczył polską granicę wraz z rodziną. Stało się tak dzięki pomocy Zarządu Wojewódzkiego NSZZ policjantów województwa mazowieckiego. W swoim kraju był doradcą przewodniczącego związków zawodowych ukraińskiej Policji i od dnia ataku rosyjskich wojsk zajmował się pomocą dla rodzin ukraińskich policjantów walczących na froncie. Swoją misję postanowił kontynuować w Polsce.
Emerytowany pułkownik Szewczenko podczas spotkania z insp. Jakubem Gorczyńskim, I zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Policji, opowiadał o obecnej sytuacji Ukrainy, Kijowa oraz ukraińskich policjantów, którzy ramię w ramię z wojskiem walczą o wolność swojej Ojczyzny. Z wrogiem walczą także policyjni weterani, do których trafiło 25 tys. broni automatycznej.
– Rzeczywistość policjantów na Ukrainie zmieniła się z dnia na dzień. Dziś zamiast statystyk dotyczących wypadków czy kradzieży podajemy liczby zniszczonych rosyjskich czołgów. Obecnie w Kijowie praktycznie nie ma przestępczości. Środowisko przestępcze zawiesiło swoja działalność, ale za to pojawiły się nowe problemy z którymi walczymy: terroryści i dywersanci. To ich działalności „zawdzięczamy” m.in. to, że rakiety spadają na nasze szpitale, szkoły i przedszkola – opowiadał policjant.
Ukraiński policjant podkreśla, że na początku wojny chciał wziąć karabin do ręki i walczyć z wrogiem, ale przełożeni zlecili mu działalność polegającą na pomocy ofiarom wojny.
– Zajmowałem się rozładunkiem transportów z amunicją, wyposażeniem taktycznym, ubraniami i żywnością, które trafiały do Ukrainy z Zachodu. W tym miejscu chciałbym za pośrednictwem Pana Komendanta podziękować wszystkim Polakom za pomoc, za dobre serce i za życzliwość, którą z waszej strony otrzymujemy. Jeśli zapytacie przypadkowego Ukraińca, kto jest jego największym przyjacielem bez wahania odpowie, że właśnie Polacy – opowiadał wzruszony Szewczenko.
Dziękował także za umożliwienie pobytu w Polsce jemu i jego rodzinie. Obecnie dzięki życzliwości ZW NSZZ policjantów woj. mazowieckiego, został zakwaterowany w jednym z radomskich hoteli, a później, razem z rodziną, trafi do Dowódcy SPPP w Płocku, który zaoferował im gościnę. Podczas pobytu w naszym kraju Igor Szewczenko będzie nadal zajmował się wspieraniem obywateli Ukrainy, pomagając polskim związkowcom policyjnym w koordynacji pomocy dla ukraińskich funkcjonariuszy i ich rodzin.
Jak informuje Mazowiecka Policja, podczas piątkowego spotkania najczęściej padającymi z ust Igora Szewczenki słowami były „Kijowa nie oddamy!”. Grzęzły w gardle, bo przywoływały wspomnienie ukraińskiego nieba huczącego od rakiet, ukrywających się w schronach ludzi oraz rannych i zabitych kolegów.
Zarząd Główny NSZZ Policjantów prowadzi zbiórkę na rzecz pomocy ukraińskim policjantom. Jak podaje instytucja, na liście pilnych potrzeb znalazły się między innymi kamizelki kuloodporne, hełmy, kominiarki, opatrunki osobiste, środki przeciwbólowe i wiele innych.
„Zakupione rzeczy dowożone są na granicę polsko-ukraińską, gdzie odbierają je od policjantów funkcjonariusze ze Lwowa, mający wiedzę gdzie, w pierwszej kolejności, powinny trafić przekazane środki. Pieniądze można wpłacać na konto:
ING Bank Śląski S.A., 55 1050 1025 1000 0090 8154 9991 z dopiskiem „Pomoc ukraińskim policjantom”. – informuje Mazowiecka Policja.
Pomoc pokrzywdzonym
Przypominamy, że na terenie województwa mazowieckiego i regionu radomskiego osoby pokrzywdzone przestępstwem, w tym również uchodźcy z Ukrainy, mogą otrzymać wsparcie w ośrodkach pomocy skupionych w Sieci Pomocy Pokrzywdzonych Przestępstwem, finansowanych ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Najbliższy ośrodek znajdziesz tutaj: funduszsprawiedliwosci.gov.pl. Strona dostępna jest także w języku ukraińskim.
Źródło: mazowiecka.policja.gov.pl, radomskie.info









