Kierowca busa próbował ugasić pożar samochodu na lokalnej drodze w Wilkowie Drugim. Niestety, po tym zdarzeniu zasłabł i pomimo reanimacji zmarł.
Grójeccy funkcjonariusze otrzymali informację o zdarzeniu w gminie Błędów w poniedziałek, 7 lutego, około godziny 11:20.
– Na drodze lokalnej w miejscowości Wilków Drugi doszło do samozapłonu pojazdu renault master. Samochodem podróżowało małżeństwo, mieszkańcy powiatu grójeckiego . Zatrzymali się oni na poboczu i czekali, aż przyjedzie straż pożarna – informuje nadkom. Agnieszka Wójcik z Komendy Powiatowej Policji w Grójcu.
Mężczyzna, który kierował pojazdem, sam próbował gasić pożar samochodu. Podczas tej czynności jednak 74-latek zasłabł. Do Wilkowa wezwano karetkę pogotowia. Pomocy udzielali mu strażacy, a następnie ratownicy medyczni. Jednak kierowca busa, pomimo przeprowadzonej reanimacji, zmarł.
– Na miejsce został wezwany prokurator, który jednak odstąpił od czynności, ponieważ do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Zgon nie miał związku z wydarzeniem, ale wynikł ze stanu zdrowia 74-latka – podkreśla nadkom. Wójcik.
Na miejscu pracowali funkcjonariusze z KPP Grójec, ratownicy medyczni, kilka jednostek strażackich, w tym strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Błędowie, druhowie z OSP Wilków oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza z Grójca.
Źródła: OSP Błędów / FB, KPP Grójec
Foto: OSP Błędów









