Cerrad Enea Czarni Radom przegrał ze Ślepskiem Malow Suwałki 0:3 (20:25, 24:26, 16:25) w meczu osiemnastej kolejki PlusLigi. Dla radomskiej drużyny mecz był debiutem w nowej hali RCS.
Piątkowe spotkanie była ważne głównie ze względu na dwa aspekty. Po pierwsze mecz był niezwykle ważny dla układu dolnych rejonów tabeli w PlusLidze. Radomianie mieli przed piątkową potyczką trzynaście punktów z bilansem pięciu wygranych i dziesięciu porażek. Zajmowali dwunaste miejsce w tabeli. Z kolei ekipa z Suwałk co prawda miała tyle samo punktów co Czarni, jednak przy jednym rozegranym meczu więcej. Ślepsk miał też gorszy bilans niż ich rywal, gdyż wygrał cztery razy i aż dwanaście razy przegrał. Jedną z tych porażek drużyna z województwa podlaskiego odniosła w meczu z radomskim zespołem na początku sezonu, kiedy to przegrała 1:3. Dla podopiecznych Jakuba Bednaruka i ich kibiców piątkowe spotkanie było ważne także z innego powodu. Czarni mieli zadebiutować w oddanej w grudniu hali Radomskiego Centrum Sportu.
W pierwszym secie wyraźną przewagę miał Ślepsk. Goście dobrze prezentowali się w ofensywie, skutecznie bronili i w decydujących momentach zachowywali więcej zimnej krwi. Gospodarze popełniali błędy i nie potrafili złapać swojego rytmu gry. Ślepsk prowadził niemal od początku do końca m.in. 10:6 i 18:12. Pierwszą partię efektownie zakończył przyjmujący drużyny z Suwałk Kevin Klinkenberg.
Wyrównana walka jedynie w drugim secie
Drugi set rozpoczął się mocnym uderzeniem w wykonaniu Ślepska. Suwalski zespół wypracował sobie wyraźną przewagę punktową, gdyż prowadził już 8:2. Znakomicie ekipie przyjezdnych prezentował się Bartłomiej Bołądź, który imponował skutecznością w polu serwisowym Gdy goście wygrywali 17:11, to wydawało się, że znów Ślepsk z łatwością zamknie seta kilkupunktową przewagą. Radomianie złapali jednak oddech, zaczęli lepiej prezentować się w bloku i dobrze spisywali się w kontratakach. Dobra gra Czarnych przyniosła efekt, gdyż gospodarze doprowadzili do stanu 21:21. Ostatecznie to siatkarze Ślepska przechylili szalę na swoją korzyść, wygrywając seta na przewagi. Gościom w odniesieniu zwycięstwa pomógł nie tylko wspomniany Bołądź, ale również Paweł Halaba. Ten pierwszy miał 12 punktów po dwóch setach, a drugi dwa mniej.
Trzeciego seta goście rozpoczęli znowu mocnym akcentem. Kapitalną serię notował Cezary Sapiński, środkowy biało-niebieskich, który popisał się fantastycznymi zagrywkami i wyprowadził zespół na kilkupunktowe prowadzenie Ślepsk prowadził już 5:0 i 8:1. Świetną grę kontynuował Halaba. Czarni nie potrafili się przeciwstawić gościom i łatwo przegrali trzeciego seta 16:25 i cały mecz 0:3. Najlepszym graczem spotkania został Paweł Halaba.
Cerrad Enea Czarni Radom – Ślepsk Malow Suwałki 0:3 (20:25, 24:26, 16:25)
MVP: Paweł Halaba (Ślepsk Malow Suwałki)
Cerrad Enea Czarni Radom: Kędzierski (2), Lemański (10), Berger (11), Faryna (3), Santana (2), Parkinson (3), Masłowski (libero) oraz Voropaev, Gąsior (10), Rusin (5), Nowowsiak (libero).
Ślepsk Malow Suwałki: Klinkenberg (8), Bołądź (16), Takvam (3), Sapiński (6), Halaba (17), Tuaniga (3), Czunkiewicz (libero) oraz Laskowski. Łukasik.
Źródło: www.plusliga.pl, slepsksuwalki.pl









