Pożar, który zapowiadał się bardzo groźnie, na szczęście został szybko opanowany przez strażaków. Płonęły śmieci w opuszczonej hali przy ul. Młodzianowskiej w Radomiu.
We wtorek po południu, 4 stycznia, radomska straż pożarna odebrała zgłoszenie o ogniu, który pojawił się w hali produkcyjnej na ul. Młodzianowskiej. Jak donosi „Radom alarmowo” na miejsce wysłano jednostki. Jednak okazały się nie wystarczające. Zadysponowano więc kolejne zastępy – w sumie w akcji gaśniczej brało ich udział aż dziewięć.
Okazało się, że płoną śmieci zlokalizowane w środku nie użytkowanej już hali przemysłowej. Działania strażaków polegały na ugaszeniu ognia i oddymieniu pomieszczeń. Po około 2,5 godzinach sytuacja została opanowana i strażacy wrócili do swoich jednostek. W wyniku pożaru nikt nie ucierpiał.
Na miejscu pracowały zastępy Państwowej Straży Pożarnej, a także z druhowie z OSP Ruda Mała i OSP Dąbrówka Podłężna. Obecna była również policja. Badane są przyczyny pożaru oraz liczone wynikające z niego straty.
Źródło: Radom alarmowo / FB









