W poniedziałkowym meczu 10. kolejki TAURON Ligi siatkarki E.Leclerc Moya Radomka przegrały 1:3 z Developres BELLA DOLINA Rzeszów. Spotkanie przyniosło emocje jedynie w pierwszym i czwartym secie, w dwóch pozostałych wyraźnie dominowały rzeszowianki.
Pierwszy set spotkania w Radomiu gospodynie zaczęły bardzo dobrze. Radomka prowadziła 4:2, a później po punktowym bloku Alex Lazić 7:4. Zespół z Radomia utrzymywał przewagę do stanu 11:7. Potem do głosu zaczęły dochodzić przyjezdne i przewaga Radomki stopniała do stanu 13:11. Później niespodziewanie to Developres wyszedł na prowadzenie 19:17. O przerwę poprosił Riccardo Marchesi. Przyniosło to spodziewany efekt dla Radomki, gdyż po bloku Zaroślińskiej-Król i Aelbrecht na tablicy był wynik remisowy 21:21. Wyrównana gra utrzymywała się do samego końca, przez co konieczna była gra na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowały gospodynie i po bloku Efimienko na Bajemie Radomka wygrała tę partię 28:26.
Deklasacja w trzecim secie
Drugi set tylko na początku miał wyrównany przebieg. Później jednak odskoczył Developres prowadząc m.in. 11:7. Trener radomianek prosił o czas, ale na niewiele to się zdało. Rzeszowianki dominowały na boisku, co miało wyraźne odzwierciedlenie w końcowym wyniku drugiego seta. Developres wygrał 25:16.
Przyjezdne pewnie weszły w trzecią partię spotkania. Grały swoją siatkówkę i nie dały radomiankom rozwinąć skrzydeł. Siatkarki z Rzeszowa szybko wypracowały wysoką przewagę i wręcz zdeklasowały rywalki. Ostatecznie w trzecim secie Developres wygrał aż 25 :11.
Czwarta partia miały już bardziej wyrównany przebieg w porównaniu do poprzedniej. Wynik długo oscylował wokół remisu. Najpierw było 3:3, później 8:8, po skutecznym ataku Wójcik 12:12. Po dwóch kolejnych punktach drużyny z Rzeszowa o czas poprosił Riccardo Marchesi. Nadzieję na dobry wynik Radomce w tym secie dawał m.in. skuteczny blok Lazić i wygrana akcja Aelbrecht. Dzięki punktowi tej drugiej zawodniczki radomianki przegrywały tylko 18:19. Chwilę później, po bloku Kalandadze było już jednak 18:20. W końcówce seta zawodniczki Radomki niestety zaczęły popełniać błędy i po ataku Wójcik w aut Developres prowadził 23:19. Radomka obroniła pierwszą piłkę meczową, ale po ataku Kalandadze przyjezdne wygrały czwartą partię 25:21 i cały mecz 3:1. MVP spotkania została Bruna Honorio.
E.LECLERC MOYA Radomka Radom 1:3 Developres BELLA DOLINA Rzeszów (28:26; 16:25; 11:25; 21:25)
E.LECLERC MOYA Radomka Radom: Skorupa, Zaroślińska-Król, Wójcik, Lazić, Aelbrecht, Efimienko-Młotkowska, Witkowska (L) oraz Biała, Marković, Moskwa, Alanko.
Developres BELLA DOLINA Rzeszów: Wenerska, Honorio Marques, Blagojević, Bajema, Stencel, Jurczyk, Szczygłowska (L) oraz Rapacz, Kalandadze, Bińczycka.
MVP: Bruna Honorio
Źródło: radomka.com









