Siatkarze Czarnych Radom w niedzielne popołudnie ponieśli kolejną porażkę w sezonie 2021/2022 PlusLigi. Tym razem radomski zespół przegrał na wyjeździe z Asseco Resovią Rzeszów 0:3.
Cerrad Enea Czarni Radom w dotychczasowych dwóch meczach nowego sezonu przegrał dwa mecze. Co więcej nie ugrał w nich nawet seta. Biorąc pod uwagę, że radomianie grali u siebie, z pewnością ostatni czas nie był łatwy dla ich kibiców. Przez tak słabe wyniki Czarni zajmowali razem ze stalą Nysa ostatnie miejsca w tabeli.
Inaczej sytuacja wygląda u rzeszowian. Resovia w dwóch meczach nowego sezonu zdobyła trzy punkty. W pierwszym spotkaniu zespół z Rzeszowa pokonał na wyjeździe AZS Olsztyn. Natomiast w ostatniej kolejce Resovia niespodziewanie przegrała z GKS-em Katowice 0:3.
Wyrównane dwa pierwsze sety
Spotkanie w Rzeszowie dobrze zaczęli radomianie, którzy wyszli na prowadzenie 3:1. Gospodarze jednak dzięki skutecznej zagrywce wyszli po pewnym czasie na prowadzenie 13:10. Czarni nie poddawali się i doprowadzili do wyrównania 13;13. W Resovii dobrze grał Klemen Cebulj i Nicolas Szerszeń, dzięki czemu gospodarze prowadzili 20:17. Radomianie znów jednak doprowadzili do wyrównania, w czym w znacznym stopniu pomogły skuteczne ataki Rafała Faryny. W Resovii jednak znów skuteczny był Cebulj, który zakończył seta asem serwisowym.
Druga partia była na początku była bardziej jednostronna. Co prawda Czarni prowadzili 6:5, ale kolejne sześć punktów padło łupem gospodarzy. Resovia powiększyła przewagę do stanu 16:7. Wydawało się, że set ten skończy się przekonującym zwycięstwem gospodarzy. Ożywienie w szeregach gości wprowadził jednak Damian Gąsior, który pojawił się w polu zagrywki i „rozstrzelał” rywali. Miejscowi prowadzili, ale już tylko punktem 20:19. Gdy Rafał Faryna zatrzymał blokiem Klemena Cebulja na tablicy wyników pojawił się remis – 23:23. W emocjonującej końcówce znów lepsi okazali się rzeszowianie, wśród których wyróżniał się Nicolas Szerszeń.
W trzecim secie wyrównana walka trwałą do połowy tej partii. Później gospodarze odskoczyli na cztery-pięć punktów przewagi, którą kontrolowali do końca wygrywając mecz 3:0.
Asseco Resovia Rzeszów – Cerrad Enea Czarni Radom 3:0 (25:23, 26:24, 25:14)
MVP: Clemen Cebulj
Asseco Resovia Rzeszów: Muzaj (7), Kochanowski (6), Szerszeń (15), Woicki, Cebulj (22), Tammemaa (6), Zatorski (libero) oraz Krulicki, Deroo (1), Buszek
Cerrad Enea Czarni Radom: Sadkowski, Kędzierski, Lemański (3), Berger (4), Faryna (18), Santana (9), Masłowski (libero) oraz Rusin (3), Gąsior (1), Firszt (1), Nowak
Źródło: www.plusliga.pl, www.wksczarni.pl









