W zeszłym tygodniu radomska straż miejska zaczęła sprawdzać, jakie odpady spalane są w domowych piecach. Do pracy funkcjonariusze wykorzystają drona. Są już pierwsze efekty przeprowadzonych kontroli.
Strażnicy miejscy mogą kontrolować kopciuchy na terenie Radomia codziennie od godz. 6:00 do godz. 22:00, a w miejscach, gdzie jest prowadzona działalność gospodarcza przez całą dobę. Funkcjonariuszy Referatu Ochrony Środowiska badających jakość powietrza w mieście wspomoże dron z zasobnikiem zawierającym stację badawczą Sowa. Strażnicy miejscy mogą wejść na posesję i sprawdzić czy w paleniskach nie są spalane odpady. Pozwalają im na to obowiązujące przepisy, a także stosowne upoważnienia wydane przez prezydenta Radomia. Podobne działania od początku października trwają m.in. w Warszawie.
Warto podkreślić, że niewpuszczenie strażnika na posesję w celu kontroli zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Z kolei kary za palenie śmieciami mogą sięgać nawet 500 zł. Jak mówi zastępca komendanta straży miejskiej w Radomiu Grzegorz Sambor są już pierwsze efekty przeprowadzonych kontroli z użyciem drona. Wystawiono dwa mandaty.
Warto przypomnieć, że od 1 lipca 2018 r. nie wolno spalać mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem. Nie można również palić węglem brunatnym oraz paliwami stałymi produkowanymi z ich wykorzystaniem, węglem kamiennym w postaci sypkiej o uziarnieniu 0-3 mm oraz paliwami zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20 proc. (np. mokrego drewna).
Źródło: www.rdc.pl, www.strazmiejska.radom.pl









