Matka chłopca zatrzymała się na światłach i zaczęła wzywać pomocy dla swojego syna, który przestał oddychać.
Zdarzenie miało miejsce w Wielogórze na ul. Warszawskiej. Sierżant sztabowa Dagmara Komorowska miała wówczas wolny od pracy dzień. Jechała samochodem ze swoimi dziećmi. Gdy zatrzymała się przed sygnalizacją świetlną zobaczyła, że z auta na sąsiednim pasie wysiadła kobieta alarmując, że jej syn nie oddycha i sinieje.
Policjantka natychmiast wysiadła ze swojego pojazdu i bez wahania zatrzymała ruch na drodze, po czym zaczęła udzielać pierwszej pomocy 10-letniemu dziecku.
– „(Funkcjonariuszka) M.in. udrożniła drogi oddechowe oraz ułożyła go w pozycji bocznej ustalonej. Dzięki szybko podjętym działaniom udało się przywrócić funkcje życiowe chłopcu” – relacjonuje st. sierż. Kamil Warda z Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Chłopiec dzięki podjętym działaniom zaczął oddychać. Gdy odzyskał przytomność, kobiety zjechały na pobocze, gdzie czekały na przyjazd ratowników medycznych. 10-latek został przetransportowany do szpitala na dalsze badania, po których razem z mamą wrócił do domu.
Sierż. szt. Dagmara Komorowska na co dzień jest dzielnicową w Komisariacie Policji w Jedlińsku. Jej zachowanie potwierdza, że znajomość zasad pierwszej pomocy oraz zdecydowana i szybka reakcja może mieć ogromny wpływ na zdrowie i życie poszkodowanych. W tym przypadku dzielnicowa uratowała życie 10-letniego chłopca.
Źródło: KMP Radom









